Ehehehe ok

czyli co? o noc poduszka w zęby i jazda?



a'propos Rudolfa to wiesz... czekam na... ;-)
I ja tez tak mam, ze spac zaczyna mi się chcieć po południu tak do 19:30 a później mi przechodzi i za cholerę usnąc nie moge mimo, ze jestem zmęczona... wczoraj poszłam spać około 1 oczywiście wvzesniej się kładłam, ale nie usnęłam za cholerę a po 2 mi się przypomniało, że nie zebrałam plonów na farmie i dawaj musialam wstać... rano Michał mnie budził z hasłem "mama mniam mniam" i tak codziennie... dziś w nocy tez jadł, żarłoczek mały
Brzydule namiętnie oglądam, innych seriali juz nie (kiedyś było jeszcze Na wspólnej i MjM,) ale mąż zabronil i się odzwyczaiłam
migotka TU masz stronę gdzie możesz za friko ściągnąś wsje odcinki Brzyduli (i nie tylko) ja codziennie ściągam odcinek z wyprzedzeniem ten wczorajszy oglądałam przez 1 w nocy dziś... zawsze tak robię bo mi przynajmniej dzieciaki nie przeszkadzają


zwolinka witamy po dluuuugiej przerwie

u mnei to samo dzieciaki bija się i biją
aenye moje glony uwielbiają pylka... Maja zawsze nim odkurza kiedy ja odkurzam swoim... chociaz Michał woli mój prawdziwy, bierze sobie rurę i odkurza dzień w dzień

Za

zdraszczam Ci tego Londynu ;-) MNie ten Saturu (ten japończyk) zaprosił na weekend, ale nie lecę

będzie w PL to się zobaczymy


Buziam wsje!