_WiKtOriA_
Szczęśliwa mama
witam z prawie wypita kawą i wcisnietym pączkiem
Co do lodowi moja kosztowała 1200zł ale to w jedynym sklepie u nas ale przywiezli za darmo wiec nie warto bylo szukac dalej bo transport
Kwiateczek nie moglam znalesc tego w instrukcji bo wydaje sie jakas uposledzona (instrukcja)
kwiateczek mysle co Ci napisac z tym zlobkiem ale u nas nie bylo problemu, byla taka dziewczynka co nie chciala z szatni wyjsc to maly ja bral i szli razem
mowi chodz nie boj sie. Ciekawe czy jest roznica ze mlodsze dziecko a stasze pewnie tak nasz jak poszedl to we wrzesniu jak skonczyl roczek
Co do lodowi moja kosztowała 1200zł ale to w jedynym sklepie u nas ale przywiezli za darmo wiec nie warto bylo szukac dalej bo transport
Kwiateczek nie moglam znalesc tego w instrukcji bo wydaje sie jakas uposledzona (instrukcja)

kwiateczek mysle co Ci napisac z tym zlobkiem ale u nas nie bylo problemu, byla taka dziewczynka co nie chciala z szatni wyjsc to maly ja bral i szli razem
mowi chodz nie boj sie. Ciekawe czy jest roznica ze mlodsze dziecko a stasze pewnie tak nasz jak poszedl to we wrzesniu jak skonczyl roczek
tyle że ja tez szukam w kolorze INOX jak ma Kwiateczek ale poczytalam opinie i samsungu i jak zwykle zdania podzielone,zle dużó osób pisze że jest głośna. NNo tego to raczej nie sprawdze ,chyba że uwierze w te decybele napisane w danych technicznych sprzetu.
. Z kurierem musiałam iść do garaży i zobaczyłam co drogowcy robią z drogą pod moim domem- nie doćś że od wakacji nie mam nawierzchni i są mega dziury, to teraz jeszcze robią wykopy pod kanalizację do starych budynków i mamy zwężenie do jednego pasa
, jeżeli jazda po skosie z części kostki i braku kostki można nazwać pasem. Niech tylko sobie wymyślą, że zamkną jeden koniec drogi i puszczą objazd jak w zeszłym reszłym roku przez ślepą uliczkę (bo na mapie jest przejezdna i dochodzi do mojej, nieważne że ma ograniczniki betonowe i 3 schodki w dół). A od przyszłego tyg. znowu zima i znowu drogowcy znikną na pare tygodni
.
ja nie wiem co to nawał nigdy takowego nie miałam ale Michała karmię nadal piersią i trochę ze smutkiem myślę że kiedyś to się skończy
robie obiad,umiueram z glodu.bylam u G kuzyna obejzec dzidziusia|:-)super doswiadczenie,znowu
. Z utęsknieniem czekam na wiosne i słoneczko, żeby sie wygrzać
. Będziemy łaziły we trójkę na dlugie spacery, bo ponoć moje dziecię męczy się po połowie dystansu jaki potrafiła przejść jeszcze rok temu