Hej

Wczorajszy dzionek minął na szczęście szybciutko. Oby tak wszystkie dni mi mijały. Mężulek wypożyczył mi książki więc teraz będę się zaczytywać i mniej niszczyć wzrokprzed TV. Mam własnie włączonego Czajkowskiego i Vivaldiego. Ponoć taka muzyka uspokaja i odpręża. Zobaczymy...
Puchatka - a czy twoja szyjka jest ok??? nie jest za krótka??? Czy Twoje skurcze są bardzo silne ii częste? Ja odkąd leżę mam słabe i b. rzadko i mi lekarz powiedział, że tak to jest w normie. Powiedział, że najważniejsze jest leżenie i żadnych nowych leków mi nie dawał. Czasami zastanawiam się czy nie zmienić lekarza, bo wydaje mi się że zbyt lajtowo do tego podchodzi/ Mam nadzieje, że będzie Ci sie poprawiać zdrówko i nie będziesz musiała znowu leżeć w szpitalu. Zawsze to lepiej ponudzić się w łóżku domowym
Nati- wiesz ja też się nad tym zastanawiałam. Doszłam do wniosku że kiedyś były silniejsze organizmy i nie było takich problemów. Teraz ten rozwój cywilizacji i zanieczyszczeń powoduje różne komplikacje ciążowe:/ I nic z tym nie zrobimy... Ja pomomo, że odkąd dowiedziałam się że jestem w ciąży nie piłam kawy, alkoholu unikałam zadyminonych pomieszczeń to i tak w łóżku muszę leżeć. Pomysleć co to będzie jak nasze dzieci będą rodzić ??!!!...
Kamilka - za to ja cierpię na bezsenność. W nocy to muszę z godzinę leżeć zeby zasnąć :/ Co do kwasu folowego to ci na pewno nie zaszkodzi. Mi lekarz przed ciążą kazał łykać dla siebie. a jak już zaszłam w ciąże to powiedział żebym łykala go dla dzidziusia
Iwonka -dobrze Ci że już masz troszkę ubranek. Ja będę się dopiero zaopatrywać. I to chyba przez neta bo nie mogę wychodzić z domu.
Madamagda - rzeczywiście śliczny wózeczek dostałaś. A ja nie wiem czy moi rodzice kupią nam wózek czy mamy sami się w niego zaopatrzyć ... trochę chyba z zakupem poczekam. Może samo wszystko się wyjasni.
Zgagi jescze nie mam. I mam nadzieje, że przynajmniej to mnie ominie.
A ja p macierzyńskim idę na wychowawczy. Babcie są za młode. Jeszcze pracują. Obcej baby nie chcę d opiekowania się dzieckiem, szczególnie takim małym, a żłobek to jak dzidzi troszkę podrośnie.
A glukozy jeszcze nie miałam. Ciekawa jestem kiedy gin mi każe to badanie zrobić.
Spadam do lektury

Buźka