Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
kurcze miałam jutro iść do nowego ginka ale chyba pójdę dopiero w piątek bo wtedy maja być wszystkie moje wyniczki a głupio by było łazić dwa razy z drugiej strony jestem go ogromnie ciekawa i nie wiem czy wytrzymam do piątku
W następny poniedzialek mam pierwszą wizytę u gina i tak się zastanawiam czy mam sama robic jakieś badania krwi np. czy czekać aż dostne skierownie od lekarza. Pamietam ze poprzednio dostałam skierowanie chyba dopiero na 2 wizycie a z wynikami szłam na 3 - troche poźno, co nie?
A Wy jak robicie?
ja w sumie na pierwszej wizycie juz byłam i ginek mi zapisał jakie badania mam zrobic ale teraz zmieniam lekarza i zastanawiam sie czy iść jutro bez wyników czy dopiero w piątek z wynikami
mam do Was pytanie Kochane bo jest tak że w dzien to mi raczej zimno ale za to w nocy ciągle duszno i gorąco i mimo 7 stopni za oknem śpimy przy otwartym oknie mężuś juz mnie straszy że on na zapalenie płuc zejdzie a jak jest u Was??
Agusiaa, możesz sobie zrobić prywatnie te podstawowe czyli krew i morfologię a resztę na skierowanie, chyba że i tak będziesz robiła wszystko prywatnie, ale wydaje mi się, że nie ma problemu jeżeli te inne wyniki dostanie następnym razem.
Iwonka, stronka wygląda zachęcająco, mam tylko nadzieję, że tam nie mają tendencji do "nakłaniania" pacjentek do robienia różnych dodatkowych badań (które jak widać sa koszmarnie drogie) tak "na wszelki wypadek", bo to się przecież niestety zdarza czasem wśród lekarzy.... no ale może dziś będziesz miała jakieś wrażenia i się nimi podzielisz
Puchatka, a jakie konkretnie badania odbierzesz dopiero na piątek?
Ola HBs WR toksoplazmoze cytomegalie i różyczke i tak sobie myśle że jednak pójdę jutro i przekonam sie co i jak wygląda u nowego ginka i choć to nie jest całkiem pierwsza wizyta to troszkę mam stresa
Puchatka ja bym zaczekala do pitku i poszla z wynikami bo ten nowy da ci kolejne skierowanie na badania a tak juz bedzie mial czarno na bialym jak wygladaja twoje wyniki.Ja dzis ide do nowego i wlasnie z wynikami......porownywalam zlecone badania przez gina z tymi z pierwszej ciazy i sa takie same i wiec chyba jest jakas norma zlecanych badan w poczatku ciazy.....i kazdy to samo zleca. Agusia tu jestes w 6 tygodniu i idziesz na pierwsza wizyte wiec nie ma co robic na wlasna reke badan.Jutro dostaniesz skieroanie i bedziesz wiedziala co masz zrobic
OlaK po rozmowie telefonicznej a propo usg gdy dzwonilam sie zapisac to powiedzial ze usg bedzie takie czyli zwykle(przezpochwowe) a nie d3 bo nie ma sensu wydawac pieniedzy a i tak nic ciekawego tam nie zobaczymy.Takze jak na razie nic mi nie "zasugerowal" a reszte oceny wystawie jak wroce od niego.....On nie pracuje w zadnym szpitalu.......
W sumie pewnie lepiej będzie jak pójdę w piątek zresztą i tak musze wyjść na te wizyte wcześniej z pracy i przynajmniej w piatek to mi się szybciej zacznie weekend :-):-)