• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majóweczki 2008

Madzia a robilas chociaz wymazy z pochwy??posiew moczu??Obowiazkowo z oznaczeniem lekowrazliwosci.Skoro to sie tak dlugo ciagnie to warto sprawdzic co tam masz i jakie leki na to dzialaja.Zwlaszcza,ze to jest bardzo wazny bo np gdybys miala paciorkowca z gr b to w czasie porodu trzeba dostac antybiotyk zeby dziecko sie nie zarazilo.
 
reklama
Dotkass, oj chyba jednak auto jest bezpieczniejsze i mniej męczące niż komunikacja miejska. W końcu poduszka brzuchowi nic nie zrobi a pas trzeba przeprowadzić jak najniżej pod brzuchem. Powiem Ci, że ja sobie nie wyobrażam nie jeździć autem - pewnie jak poprzednio będę do dnia porodu śmigać. Jeżdżę teraz dość spokojnie i jest ok.

Lecę dziewczynki buziaki dla Was miłego wieczoru!

Mam nadzieję, że Grześ nam napisze jak malutki........

Ja też wychodze z takiego założenia, ale wiesz pierwsze dziecko, a mój R, chucha i dmucha na mnie jak na jajko, więc o tyle dobrze, że on mnie wozi :-), a ja jak mam gdzieś pojechać to jadę w godzinach mniej tłocznych. A co do poduszki to niestety obawiam się, że gdyby było mocne uderzenie to nie była by miękka ;-)
 
Madzia a robilas chociaz wymazy z pochwy??posiew moczu??Obowiazkowo z oznaczeniem lekowrazliwosci.Skoro to sie tak dlugo ciagnie to warto sprawdzic co tam masz i jakie leki na to dzialaja.Zwlaszcza,ze to jest bardzo wazny bo np gdybys miala paciorkowca z gr b to w czasie porodu trzeba dostac antybiotyk zeby dziecko sie nie zarazilo.

Jej przerażacie mnie z tym paciorkowcem :no:, ja też co wyleczę jakis stan zapalny to znów łapię, ale badania moczu mam w porządku, ogólnie wszystkie badania takie jakbym w ciąży nie była :-), więc chyba ok, ale denerwujące jest to, że co chwila jakies lekkie zapalenie łapię, chociaż lekarz mnie uspokaja, że w ciąży to częste,a u mnie nie jest źle. Cytologie miałam ok, więc raczej nie mam sie o co martwic, ale ten paciorkowiec, hmmm... groźnie brzmi :baffled:
 
Dotkass no niestety paciorkowiec brzmi groznie.Mi wyszedl w badaniach. Jak poczytalam w gazecie ginekologicznej artykul o tym to sie totalnie zalamalam ale pozniej mnie gin pocieszala i uspokajala i zakazala sie doksztalcac samemu.Mam nadzieje,ze jak dostane antybiotyk przy porodzie to mojemu dzidizusiowi nic nie bedzie.
 
a mi z moczu wychodzi że jakieś bakterie mam a wymaz będę miała robiony dopiero 18 ale może jak we wtorek pójdę z wynikami to ją poproszę żeby już zrobiła. Muszę się dowiedzieć czy to małej może w jakimś stopniu zagrażać:confused: oby nie... bo ja już tam moge mieć obojętnie co tylko żeby tej kruszynce nic nie było od tego:-(
 
a mi z moczu wychodzi że jakieś bakterie mam a wymaz będę miała robiony dopiero 18 ale może jak we wtorek pójdę z wynikami to ją poproszę żeby już zrobiła. Muszę się dowiedzieć czy to małej może w jakimś stopniu zagrażać:confused: oby nie... bo ja już tam moge mieć obojętnie co tylko żeby tej kruszynce nic nie było od tego:-(

Będzie dobrze, trzymam kciuki

Lecę zrobic kolacyjke i do łóżeczka
dobranoc dziewczynki :-)
 
Dotkass, oj chyba jednak auto jest bezpieczniejsze i mniej męczące niż komunikacja miejska. W końcu poduszka brzuchowi nic nie zrobi a pas trzeba przeprowadzić jak najniżej pod brzuchem. Powiem Ci, że ja sobie nie wyobrażam nie jeździć autem - pewnie jak poprzednio będę do dnia porodu śmigać. Jeżdżę teraz dość spokojnie i jest ok.
Ja też właściwie do dnia porodu prowadziłam auto i to obowiazkowo w pasach, bo nie wyobrażam sobie inaczej jechać, czuję się bezpieczniej. Chociaż należę do tych z ciężką nogą ;-) staram się jeździć spokojniej.

Iwonka od kilku dni piszesz o tym dowodzie osobistym i ja od kilku dni zastanawiam się, dlaczego akurat ten dokument wyrabiasz, szkoda, że wcześniej nie napisałam o paszporcie.

Ciśnienie mam niskie, chyba idzie ta wichura więc zaraz się kładę.
Dobrej nocy.
 
reklama
Masakra.A jeszcze jak mi tej premi nie wlicza to sie juz zalamie.A pewnei nie wlicza bo mam ja tylko w umowie a nie w cholernym regulaminie.

Dowiedz się o tą premię, bo ja mam premię jedynie zapisaną w umowie, a nie w regulaminie wynagradzania. A jako średnie wynagrodzenie liczą mi wszystko tj. podstawę+premię+"szkodliwe za pracę przy komp." :-) (mamy taki fajny dodatek)

i tak nie było tylko w moim przypadku (ciężarnej) ale jak i dwie inne osoby były na zwolnieniu płaconym przez ZUS.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry