mm81
Majowe mamy'08
Madzia a robilas chociaz wymazy z pochwy??posiew moczu??Obowiazkowo z oznaczeniem lekowrazliwosci.Skoro to sie tak dlugo ciagnie to warto sprawdzic co tam masz i jakie leki na to dzialaja.Zwlaszcza,ze to jest bardzo wazny bo np gdybys miala paciorkowca z gr b to w czasie porodu trzeba dostac antybiotyk zeby dziecko sie nie zarazilo.
, ja też co wyleczę jakis stan zapalny to znów łapię, ale badania moczu mam w porządku, ogólnie wszystkie badania takie jakbym w ciąży nie była :-), więc chyba ok, ale denerwujące jest to, że co chwila jakies lekkie zapalenie łapię, chociaż lekarz mnie uspokaja, że w ciąży to częste,a u mnie nie jest źle. Cytologie miałam ok, więc raczej nie mam sie o co martwic, ale ten paciorkowiec, hmmm... groźnie brzmi 
oby nie... bo ja już tam moge mieć obojętnie co tylko żeby tej kruszynce nic nie było od tego:-(