reklama

Majóweczki 2008

Chociaz z drugiej strony to kobiety rodza po kilkoro dzieci i musza sie nimi zajmowac bedac w ciazy i zyja,a w niektorych krajach wogole przez cala ciaze nawet ani razu nie zagladaja do pochwy ogladac szyjke.Tylko ja sie boje bo to 11 godzin w pociagu.......no i dlugo sie jedzie przez same gory...
 
reklama
Witajcie Kobietki ciężarne!!!
Olu i Polu współczuje bólu nerek oby Wam przeszło jednak szybciej niż przy rozwiązaniu :tak::tak::tak:
maja trzymam kciuki za wizytę u dermatologa :tak::tak:
Iwonko no niestety nadmiar wiedzy też niesie ze sobą konsekwencje w postaci większej ostrożności zresztą wszystko zależy od wydolności organizmu a niestety im bardziej rozwinięte wszystko wokół nas tym my jakoś mniej wydolne :dry::dry: oby Twoja szyjka jednak była oki i żebyś sobie mogła pozwolić na wyjazd do Czech:tak::tak:
Madamagda napewno wszystko z Hania będzie w porządku:tak::tak::tak::tak: i ja bym odpuściła wszystko inne byle jednak zrobić sobie USG gdzieś indziej Twój stres teraz i czekanie na niewaidomo co też za dobrze nie wpływa na Twoją córcie

Pozostałe z Was pozdrawiam cieplutko i życzę spokojnego dnia u mnie też dziś siedzi mały słonik na przeponie i dyszę okropnie ale co tam :tak::tak::tak:
 
Cześć Kochane,

Nie doczytałam jeszcze wszystkiego co żeście naskrobały, więc po malutku doczytam, ale na początek

Kathy super, że podrosła, ja też uważam, że nie jest malutka, moja waży 1772 g tzn ważyła w 32 tyg, więc wydaje mi się że jest ok. Lekarz tylko powiedział, że 40% dzieci jest mniejszych, a 60% wiekszych, nasza Niunia mieściła się w 39 centylu :-)

Aurelko przykro, że jednak będziesz "przykuta do łózka szpitalnego", ale pamietaj, że myslami będziemy z Tobą cały czas, no i myśl pozytywnie
 
Cosmolady no tak ty z Wroclawia to masz bliziutko :) Moja mama mieszka w Pradze :)
Ja sobie tak wymyslilam,tzn dowiem sie jutro u gina czy na dwa tyg przed terminem bedzie moglo mi zrobic masaz szyjki zeby przyspieszyc jej rozwieranie i oczywiscie porod.Ha ale mam pomysly.Ja naprawde nie mam zamiaru znow przenosic ciazy i miec wywolywany porod
 
Iwonka, ach - nie musieć sprzątać i gotować, a w ogóle odpoczywać - to brzmi jak najsłodsza muzyka dla uszu ;-);-) Mocno trzymam kciuki za szyjkę i jedźcie - tylko wróć na poród!
 
Ola tylko na kilka dni jedziemy,a w sumie moglabym i tam rodzic (o czasie)ale to byl by za duzy stres dla mojego dziecka pierworodnego.Nie dosc ze bez mamy to jeszcze w obcym domu....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry