reklama

Majóweczki 2008

reklama
hej dziewczyny ja dopiero wstalam
nie mam wogole dzisiaj sil jkakbym mogla to przespalabym caly dzien

jesli chodzi o rocznik to widze ze fajnie sie uklada bo ja jestem z 87 wiec kolejno na forum u nas jest 85, 86,87,88 hahaa

jesli o nas chodzi z mezem to my mielismy zaplanowany slub wszystko uzgodnione i wyliczylismy sobie tak miedzy soba czy pomiedzy zmiesci nam sie dzidzius i co sie okazalo ze jeszcze do wesela nam po porodzie troche zostanie dlatego za pierwszym podejsciem w dni plodne zesmy sprobowali i mamy:-D:-D:-D nikt o tym u nas nie wie kazdy mysli ze wpadka.... nie chcielismy czekac tym bardziej ze jest nam ze soba bardzo dobrze
 
Musi być dobrze.... zresztą mam nadzieję, że położna mnie pocieszy, że gdy będę miała z nią umowę to mnie nie odeślą... a Ciebie nie odeślą ze względu na lekarza prowadzącego.
O matko, ja nie chcę rodzić - chyba mam dziś lekki dołek ;-) Może dlatego, że się nie wyspałam znów.
 
Musi być dobrze.... zresztą mam nadzieję, że położna mnie pocieszy, że gdy będę miała z nią umowę to mnie nie odeślą... a Ciebie nie odeślą ze względu na lekarza prowadzącego.
O matko, ja nie chcę rodzić - chyba mam dziś lekki dołek ;-) Może dlatego, że się nie wyspałam znów.

Kochana, jak to nie chcesz? Będzie ok, zobaczysz. Jeszcze się okaże, że razem będziemy rodziły i spacerujące na korytarzu będziemy się podtrzymywały...nie tylko na duchu :-D:-D:-D
 
Ola -Dotkass - ja mam troche blizszy termin niz wy i duze dzieciatko haha i chcialabym bardzo juz urodzic ale jak tylko czuje jakis bol to mi wlosy deba staja...
i zaczynam sie bac... tylko ze ja nie wiem jeszcze jak to jest co sie czuje i wogole... mam nadzieje ze nie bedze tak strasznie
 
Kamilka ja też nie wiem jaki to ból, to nasze pierwsze Maleństwo, ale świadomość bólu mnie jakoś nie przeraża, bardziej to, że akurat jak będę rodziła ja to każdy będzie rodził i dla mnie miejsca nie będzie i wyląduję w szpitalu, w którym bym nie chciała
 
Dotkass, ja bym w ogóle chciała, żebyśmy się spotkały na tym oddziale - niby się jeszcze nie widziałyśmy, ale zawsze co znajoma dusza to znajoma dusza - nawet wirtualnie!

Kamilko, jesteś w bardzo dobrej sytuacji moim zdaniem - będziesz jedną z pierwszych, wszystkie opisy porodów będzisz czytała na spokojnie mając już poród za sobą, a my pozostałe będziemy siedzieć jak na szpilkach i wyczekiwać - czy to już? czy jeszcze nie?
 
reklama
No wlasnie... teraz z tymi szpitalami tak jest balam sie tego samego na szczescie mam lekarza z tego szpitala gdzie mam rodzic i wiem ze mnie przyjma choc w tym szoitalu sa problemy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry