O jejku nadrobiłam w końcu, stęskniłam się za wami strasznie, komp naprawiony, jakiś wirusik się przypałętał.
Jestem jeszcze 2 w 1 ale naprawdę tracę siły, czuje jak mała wbijam mi głowę w otworek, napiera strasznie, zresztą jak lekarz mnie badał to wpychając palce czuł główkę bo szyjki praktycznie nie ma i jest mięciutka. Dzisiaj cały dzień skakałam na piłce, myłam okna, pastowałam podłogi

i NIC, brzuch się napina, a mała skacze jak oszalała.
Szopek
Identycznie jak ty miałam kontorle ZUSU w domu, tez zaspana zwlekłam się ledwo z łóżka.
Tyle nadrabiałam zaległości że rozbolała mnie głowa więc pojawię się jutro bo dzisiaj juz nie mam dosłownie siły.
Więc dobrej nocki życzę.
Jutro od rana coś dobrego trzeba upichcić hehe.

:-)