Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Potraktował mnie jak mięso, kazał przjechać ze skierowaniem od lekarza i dopiero jak mnie w poniedziałek zbada lekarz jeszcze raz, może łaskawie ustala mi termin cc. Ja już się zaczynam w tym gubić.
, mąż zresztą też, wszystkie położne miłe, latały wciąż do mnie, podglądały zapis KTG, żartowały, było bardzo miło i przyjemnie, sam oddział jest cudowny i ta atmosfera przyciąga chyba te rodzące, dlatego brak miejsc. 
I to się nazywa RODZIĆ PO LUDZKU.!!!!! Nigdzie nie ma miejsc.
Ale na szczescie wszystko przeszlo.ze zastanawialam sie czy nie zaczne rodzic w korku.![]()

Hehe urządzę sobie poród w ogródku w moim basenie chyba.jak to nigdzie?? Ola pisała, że w razie czego można na trawniku przed szpitalem





Byłam na Kamieńskiegomagdamama a w którym szpitalu byłaś? Ja na poród uciekłam do mamy z dala od Wrocka. Kurcze nasze wakacjowo poczęte dzieci maja przerąbane tzn my ich mamy bo taki wysyp, że miejsc nie ma. Znajoma urodziła w piątek w nocy a w poniedziałek rano juz ją do domu wypisali, jak rodziłam Majke to leżałam 6 dni
