Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja mam to samo.Nie raz jak prosze G zeby cos wymyslil do zabaway to wiecznie nic nie wie
dziecko samo sie wiecznie bawic tez nie bedzie.tego samo ciagle robic tez nie chce i ja sie nie dziwie ale on tak
wstalismy o 9,30
trzeba bylo nadrobic

coraz mniej juz ma krostek
braknie mi chyba tydz zeby dostac pelne macierzynskie
kurczaka
musze ich poprosic jeszcze o tydz,boshhhhh nie cierpie tak:-(
Tak samo jak pisałam że będą co i ruch pstrykać im zdjęcia.Mam juz jedne w domu do zastanowienia czy biorę,koszt 35zł za grupowe i 3 portrety,z czego jedno zamazane
i już wywieszka że w poniedziałek czy wtorek kolejne zdjęcia do kalendarza
a jak co roku to te kalendarze fajansowe,Zaraz będą zdjęcia z jesienią,potem mikołaj itd,


.Najlepsze ze od piatku jest wolne w szkolach wiec za ten dzien musze zaplacic a tu akurat fotograf przyjezdza
chcac nie chcac musimy isc bo chce zeby mial zdjecie z dziecmi.On lubi pozowac wiec nie powinno byc problemu.
ale tego dnia mam usg i pozno bo o 14.30 i musze jechac ok 30km.potem konsultacja z learzem.Jak jeszcze sie opozni a raczej tak bede ok 17ej w domu.cos zjesc itd chyba bedzie pozno juz zeby lazic.nie wiem co robic.u nas zdjęcia też co i rusz jakieś tam robią, ale powiedziałam - trudno w dersach dziecko też może wyglądać to tylko dziecko
tym razem jednak chcę o coś innego was zapytać - Anulka coś chyba złapała w cipci, no i nie mam pojęcia jak jej pomóc, będę musiała chyba pójść z nią do lekarza, bo tak mi się wydaje że po antybiotyku złapała infekcję i ma "tam" zaczerwienione, no i swędzi... kurcze da się czymś pomóc na szybko zanim dostanę coś od lekarza?
