• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majóweczki 2019

Hej dziewczyny, napisałam do was dobrych kilka dni temu, ale nie miałam jak się odezwać bo wyjazd do Polski, wesele i teraz urlop w górach. I tak odpusiclam Internet, ale testy dwa zrobiłam [emoji1]
Pierwszy w piątek i bez cienia kreski. Więc dobrze bawiłam się na grillu i weselu. Nie szalałam, z alkoholem. W niedzielę zbadala szyjke i nagle była wysoko i twarda, gdzie wcześniej wysoko, ale miękka. Poczułam, że to znak i zrobiłam w poniedziałek test, było to dzień przed terminem okresu. I ujrzałam ładne dwie kreski, bez zastanawiania się. Betę nie wiem czy zrobię. Jestem w Polsce kilkanaście dni więc może zrobię. [emoji4][emoji4]
Ogólnie bardzo się cieszę, że udało się w tym cyklu.
Mam już dwóch synów 4 i 2 lata, marzymy bardzo o córce [emoji7] mam też dwa poronienia samoistne na koncie więc trochę może się obawiam, ale raczej jestem typem nie panikujacym. Teraz w lipcu mialam poronienie, a termin miał być na marzec. Teraz by mi wypadało jakoś 7-8 maj. Zobaczę co lekarz powie, ale idę dopiero do swojego po powrocie do Niemiec, ale nie wiem kiedy to będzie.
Gratulacje:-) :)
 
reklama
Hej dziewczyny, napisałam do was dobrych kilka dni temu, ale nie miałam jak się odezwać bo wyjazd do Polski, wesele i teraz urlop w górach. I tak odpusiclam Internet, ale testy dwa zrobiłam [emoji1]
Pierwszy w piątek i bez cienia kreski. Więc dobrze bawiłam się na grillu i weselu. Nie szalałam, z alkoholem. W niedzielę zbadala szyjke i nagle była wysoko i twarda, gdzie wcześniej wysoko, ale miękka. Poczułam, że to znak i zrobiłam w poniedziałek test, było to dzień przed terminem okresu. I ujrzałam ładne dwie kreski, bez zastanawiania się. Betę nie wiem czy zrobię. Jestem w Polsce kilkanaście dni więc może zrobię. [emoji4][emoji4]
Ogólnie bardzo się cieszę, że udało się w tym cyklu.
Mam już dwóch synów 4 i 2 lata, marzymy bardzo o córce [emoji7] mam też dwa poronienia samoistne na koncie więc trochę może się obawiam, ale raczej jestem typem nie panikujacym. Teraz w lipcu mialam poronienie, a termin miał być na marzec. Teraz by mi wypadało jakoś 7-8 maj. Zobaczę co lekarz powie, ale idę dopiero do swojego po powrocie do Niemiec, ale nie wiem kiedy to będzie.
Gratki [emoji122]
 
Dziękuję kochana [emoji8] napisz co u Ciebie ? Jak fasolka sie rozwija ? :) który to juz tc?

Dziś mam 8+0 czyli wchodzę w 9. Fasolka tydzień temu miała 4 mm i bijące serduszko, to teraz ma pewnie koło centymetra [emoji173]️
A ogólnie czuję się średnio. Jestem mega zmęczona i często mam mdłości, w szczególności tak od 16 do pójścia spać jest mi niedobrze. U Was na wątku teraz euforia z testowaniem, a u nas narzekanie na nieprzyjemne objawy ciąży. Nie jest lekko [emoji16]
 
Dziś mam 8+0 czyli wchodzę w 9. Fasolka tydzień temu miała 4 mm i bijące serduszko, to teraz ma pewnie koło centymetra [emoji173]️
A ogólnie czuję się średnio. Jestem mega zmęczona i często mam mdłości, w szczególności tak od 16 do pójścia spać jest mi niedobrze. U Was na wątku teraz euforia z testowaniem, a u nas narzekanie na nieprzyjemne objawy ciąży. Nie jest lekko [emoji16]

Ooo kochana, fajnie że już tak daleko jesteście z jednej strony , ale z drugiej te objawy to niekoniecznie super :/ współczuję za nie i mam nadzieję, że minął po 1 trymestrze ;)
U mnie niestety nie ma euforii ,bo dziś mam 1 kreske i muszę czekać na @ :(
 
Hej dziewczyny, napisałam do was dobrych kilka dni temu, ale nie miałam jak się odezwać bo wyjazd do Polski, wesele i teraz urlop w górach. I tak odpusiclam Internet, ale testy dwa zrobiłam [emoji1]
Pierwszy w piątek i bez cienia kreski. Więc dobrze bawiłam się na grillu i weselu. Nie szalałam, z alkoholem. W niedzielę zbadala szyjke i nagle była wysoko i twarda, gdzie wcześniej wysoko, ale miękka. Poczułam, że to znak i zrobiłam w poniedziałek test, było to dzień przed terminem okresu. I ujrzałam ładne dwie kreski, bez zastanawiania się. Betę nie wiem czy zrobię. Jestem w Polsce kilkanaście dni więc może zrobię. [emoji4][emoji4]
Ogólnie bardzo się cieszę, że udało się w tym cyklu.
Mam już dwóch synów 4 i 2 lata, marzymy bardzo o córce [emoji7] mam też dwa poronienia samoistne na koncie więc trochę może się obawiam, ale raczej jestem typem nie panikujacym. Teraz w lipcu mialam poronienie, a termin miał być na marzec. Teraz by mi wypadało jakoś 7-8 maj. Zobaczę co lekarz powie, ale idę dopiero do swojego po powrocie do Niemiec, ale nie wiem kiedy to będzie.


Noo to gratulacje za 2 kreseczki no i reszta to już się jakoś potoczy :D
 
Hej dziewczyny [emoji4] pisalam tu jakis czas temu [emoji4]
Odzywam się teraz [emoji6] tli sie we mnie nadzieja ze moze jutro po jutrze do was oficjalnie dołączę [emoji14]
Staramy sie 12cykl, tym razem bylo tylko jedno [emoji173] w płodne wiec nie licze za bardzo ze moglo sie udać ale jednak moja temperatura dzis rano rozbudzila troche nadzieje bo zamiast spadac na @ ktora powinna byc jutro, to ona sobie urosła [emoji57]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry