reklama

Majóweczki 2020

To jak tak szybko rodzisz , że masz nie zdążyć 60km to tylko siłami natury trzeba rodzić godzina i po wszystkim, ja współczuję tym panią co ponad 10 godzin się mecza i konczy sie i tak cc :(
Mi na szczęście pierwszym razem tez szybko poszło 3 godzinki i po bolu.
Nie wiem czy szybko urodze :D Pierwszy poród tez trwał łącznie 3h ale moja koleżanka ostatnio w h urodziła... a druga cala noc się meczyła. Właśnie nie ma raczej reguły co o to chodzi..
 
reklama
Nie wiem czy szybko urodze :D Pierwszy poród tez trwał łącznie 3h ale moja koleżanka ostatnio w h urodziła... a druga cala noc się meczyła. Właśnie nie ma raczej reguły co o to chodzi..
Mi sie wydaje ze dużo geny maja tu znaczenie, moja mama szybko nas rodziła cala 3 , moja siostra to już w ogóle rekord o 20 dzwoniła że robi mężowi kanapki do pracy a o 22 ze szpitala ze syna urodzila haha prawie w windzie szpitalnej spodnie musieli jej rozcinac. Także ja się cieszę że dostalam się do pobliskiego szpitala 10 min autem bo nie wiem co to bedzie A u nas nie można rodzić gdzie się chce tylko trzeba się zapisać 3 szpitali i oni decydują do którego Cię przyjmą plus jest takie ze aspirujesz się do 15 tyg ciazy i oni juz maja twoje dane papiery nic nie trzeba wypełniać juz przy porodzie. Tyle że ja cierpliwie czekałam przy pierwszym mialam bóle od 5 rano u caly dzien przeczekalam w domu dopiero jak skończę byly co 6 minut pojechałam i to tylko dlatego że był wieczór i wiedziałam że męża nie bylo by szans obudzić o 2 nad ranem zeby się do szpitala zebrał na juz haha
 
Jak pomysłe,że moja mama czworo urodziła normalnie , w tym bliźniaki , a tylko ja z cesarki jestem , bo łożysko jej się odkleiło... My z siostrą obie miałyśmy CC , nie moglysmy urodzić .
Moje dziecko dopiero na drzemke poszło. Śniło mi się wczoraj ,że urodziłam wcześniaka w 36 TC , 3 kg 🤦🏻‍♀️. A dziś badanie krzywej cukrowej. 😁
 
Tak mam identycznie. Pierwszej ciąży praktycznie nie zauważyłam i zdziwiłam się jak dziewczyny ciagle narzekały, a ja do końca bylam bardzo aktywna .
Teraz od początku zle się czuje w pierwszej dopiero w 12 tyg się zorientowałam, że nie mam okresu i zrobilam test Bo nie miałam żadnych objawów. A tym razem praktycznie tydzien po stosunku, mega bol piersi, bóle głowy o tym jak było mi niedobrze nie wspomnę tyle że nie wymiotowalam. Dziękuję Bogu ze syn chodzi do przedszkola bo z moimi słabymi w ciazy bylyby non stop awantury o nic, ze zabawki zle leza, że nie chce wstać masakra. A za chwilę juz mam dobry humor. Teraz doszły nieprzespane noce , ból krzyża nie wiem dlaczego tak się dzieje moze to już wiek robi swoje ale jestem ledwo co po 30 takze nie wiem synka rodzilam 3 lata temu. A może dlatego , że dziewczynka i rzeczywiście daje mamie popalić. Az sie boje co będzie dalej bo to tak naprawdę dopiero początek brzuszek jeszcze ok , dziecko dopiero pol kg A gdzie rltubdonpolowy maja 🤦‍♀️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry