Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Staram się ale wiadomo jak jest. Historia niejednej forumowiczki pokazała ze różnie może być. Ogólnie bardzo długo się starałam. Nic nie wychodziło. A kiedy zrezygnowałam i wróciłam do normalności to zaskoczyło. Takie to wszystko przewrotne![]()
Jeśli się zagniezdzilo to już się nie "przeniesie". SpokojnieNo a jeśli już ta kropeczka jest to można wykluczyć jakas pozamaciczna itp? Nie wiem jak przetrwam ten tydzień. A jak na złość to mi się dłuży. Moj mąż jak skowronek ćwierka i doprowadza mnie tym do szału. Jest zdania ze skoro stał się cud to Już tak zostanie. Ja się cieszę ogromnie ale staram się nie napalać. Boje się okropnie rozczarowania. Ale masz racje trzeba myśleć pozytywnie. Zatem będzie dobrze![]()
Ogromnie mi przykroMajóweczki. Niestety moja historia z ciążą kończy się w dniu dzisiejszym. Poronienie samoistnie w 6 tygodniu ciąży. Życzę Wam powodzenia i piszcie co u Was.
Ja dokładnie tak samoja to jeszcze nic nie kupuje. Pewnie zaczne przy 6-7 mcu hehe
Witam was. Chciałabym do was dołączyć mam nadzieje nie na chwile. Nie wiem czy majowa czy jaka i czy w ogóle bo ostatnia @ miałam 23.08. Wyszły dwie kreski dwa razy beta z przyrostem. Cykle ok 23-25 dniowe a dziś 28 dc. Lekarza mam na 26.09. Myślicie ze już coś będzie widać?
Witajcie i gratulacje. Oczywiście trzymam za Was kciuki.Hej majóweczki :-) kiedyś juz z wami bylam. Niestety bylo to 1.5 roku temu. Poronilam wtedy w 11 tyg. Teraz poczatek mamy 5 tydzien a stres okropny. 27.09 mam wizyte u gina ale boje sie okropnie. Mam stresza jak cholera.
Cholera. Wiem co to znaczy ja 1.5 roku temu poronilam -poronienie zatrzymane- w 11 tyg.Bardzo mi przykro [emoji27]