Ja paliłam kiedyś 2 paczki dziennie. Późnej ograniczyłam do 1 paczki na 2-3 dni. A jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży to od razu odstawiłam po zrobieniu testu i czuję się jakbym nigdy nie paliła

Dasz radę. Mi kumpel powiedział po tym jak rzuciłam taki tekst "słyszałem, że mądre kobiety nie mają problemu żeby rzucić papierosy jak dowiedzą się o ciąży". I tego się trzymam żyje w przekonaniu, że to ja jestem jedną z tych mądrych hahahah Też spróbuj tak o tym myśleć
A co do gorszego dnia... Mnie laptop z równowagi wyprowadza... Mam ochotę wyrzucić go przez okno... Moj partner od razu zaczął mi szukać nowego hahah