MonikaZgierz
Początkująca(y)
Witajcie poniedziałkowo.
Morela – mój syn pierworodny miał być Wiktor, a wyszedł Oskar. Imię ładne i jak Wam się podoba, to bym nie zmieniała.
Aśku- zdrówka życzę
Co do ochoty na ‘coś pysznego”, to ja dziś zjadłam żelki mojego dziecka.
U mnie pada mżawka, która od razu zamarza. Ortopedia będzie pełna.
Morela – mój syn pierworodny miał być Wiktor, a wyszedł Oskar. Imię ładne i jak Wam się podoba, to bym nie zmieniała.
Aśku- zdrówka życzę
Co do ochoty na ‘coś pysznego”, to ja dziś zjadłam żelki mojego dziecka.
U mnie pada mżawka, która od razu zamarza. Ortopedia będzie pełna.

mnie też się już ciężko schylić, czasem się spieszę ale luuuudzie! wyjść 5 minut wcześniej nie boli!
grochówka wyszła słodka
taki big mac chodził za mną od wczoraj...
i wszystko mi się wylewało i wystawało...
masakra!
jeden dobry pod biustem a za duży w miseczkach, drugi dobry w miseczkach a oddechu nie mogłam złapać bo za mały pod biustem .... ech... a z tych magicznych tabelek nie mogłam dopasować nic do siebie
