reklama

Majówki 2014

reklama
anilewe, przykro mi bardzo że tobie też się nie udało...;( niestety pisze też bo jak wczoraj pisałam już dziwnie sie czułam.. w nocy zaczełam krwawić no i teraz też już jest po wszystkim.. niestety..


Aniu łączę się z Tobą w naszej tragedii! Nie załamuj się, głowa do góry. Ja dziś nawet poszłam do pracy (po dwóch dniach na zwolnieniu), postanowiłam się nie zamykać w pokoju z głową w poduszce. Jak tylko się oczyszczę zaczynamy starania, i mam nadzieję, że obie spotkamy się góra na lipcowym/sierpnionym forum :)
 
reklama
Dziewczyny, nie stresujcie się, bo to źle wpływa na Was i na fasolki. Przykro mi, że u dziewczyn tak się stało, ale musimy żyć dalej :( I nie bójcie się (łatwo mówić), ale strach nie jest potrzebny. W ciąży powinnyśmy być szczęśliwe, a nie cały czas smutne :(

PS: I weź się teraz ciesz tym, że zauważyłam dzisiaj swoje II kreseczki :(

Ania i aNilewe, Kochane.. wasze kruszynki po prostu chciały zmienić datę urodzin <przytul> Za Wasze Aniołki
[*]
[*]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry