Diabliczka a krocze cie nie boli? Bo mnie od paru dni boli tak jakbym sie tam potlukla...
Wichurka, moj gin mowi ze to ból spojenia łonowego. Ojj, potrafi dac w kosc...
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Diabliczka a krocze cie nie boli? Bo mnie od paru dni boli tak jakbym sie tam potlukla...
Ale takiego naciskania nie polecam
A tu wszelkiego rodzaju bóle brzucha, pleców, nakaz leżenia z powodu problemów z szyjką, wieczna zgaga, infekcje intymne (co mi się np. nigdy wcześniej nie zdarzało), słyszałam też o problemach z nerkami, o nadciśnieniu, cukrzycy i pewnie jeszcze wiele innych można by wymienić
Jak słyszę opowieści co robiły moja mama i babcia w ciąży to nie mogę sobie tego wyobrazić 
Ja już mam weekend
i zamiast spać wstałam o 6, wierciłam się i wiercilam, nie umiałam już zasnąć :-(
Ja nic dla siebie do porodu nie mam, koszuli fajnej znaleźć nie umiem bo same dziecięce. A te majtki jednorazowe i podpaski poporodowe to nie wiem gdzie kupić. Widziałam na allegro ale wolałabym w sklepie.
ależ się męczę znowu
sikanko było tylko jedno, ale tak jakoś czuję się zmęczona 
kropiłam rano, ale nic nie pomaga 
masakra
nos już zatarłam sobie tym wiecznym wycieraniem 



bo w raporcie kierownik napisał podłancza a powinien podłącza
i mam zadzwonić do tego kierownika i przypomnieć mu o zasadach języka polskiego
niech się goni burak zakichany i cmoknie mnie w trąbkę ... o 5 rano każdy może popełnić błąd ;-) nie moi ludzie, dzwonić nigdzie nie będę ...
tak więc powrót do domu będę miała z godzinny przynajmniej
zajebioza ... trzy przesiadki
wiem, wygodna jestem ;-) ale z bebzonem przesiadać się, latać z laptopem (bo weekend mam pracujący, więc służbowy sprzęt muszę wziąć), jeszcze po Mrówka do przedszkola (dodatkowa przesiadka) ...
dzisiaj to nie dla mnie ... muszę coś pokombinować jak mi ciśnienie spadnie ;-)
i byłam zadowolona ;-)
szkoda, że pidżamasy nie można mieć ;-) nie śpię w koszulach, bo nienawidzę koszul 