reklama

Majówki 2014

reklama
Witam wszystkich :)
Nanncy to juz co raz blizej :) powodzenia i jak najszybszego mniej bolesnego porodu!!!!

Az mi sie nie wierzyc ze zostalo niecale trzy tygodni :)
Wlasnie wczoraj maz wyjechal w delegacje bardzo dalego (chyba z 18 godzin samochodem lub wiecej), muwi do mnie ty tylko niezaczni rodzic :-D jakos mi az tak mocno sie niespiszy :tak: bo mam 2 godziny jazzdy samochodem do szpitala autostrada.
Starsze dziecko odprowadzilam juz do szkoly :-) sniadanko w trakcie :-). A pozniej trzeba sie wziac za ogarnienia mieszkania :-) jak zwykle.

Mam pytanko: wiem ze jeszcze chwila czasu ale juz zaczynam sie zastanawiac: czy macie moze jakies specialne zalecane jedzenia jak bedzieci karmic baby? Myszle sie skontaktowac z dietykiem z polski zeby rozpisala dla mnie co lepiej jesc zeby mozna bylo stracic wage :D no i przytym zeby pokarm mial wszystkie wlasciwosci dla dziecka?! ma ktos cos specialnego jakis informacji?
Bede wdzieczna :tak::tak:
 
Nanncy no to ładnie :/ nie rozumiem dlaczego chcą Cię puścić...może łóżek nie mają...a od kiedy tam leżysz? A Twój gin w tym szpitalu pracuje? Jeśli tak to poproś położnej o nr albo poszukaj na necie/ już doczytałam że zostajesz :-) i bardzo dobrze

MonikaZgierz no to powodzonka na wizycie i daj znać po

CzekamyNaIgorka powodzonka

mimi ojjj to masz niezły kawałek do tego szpitala...
Nie ma jakiejś diety, ale przez jakiś czas zniwelować ciężkostrawne potrawy tzw wzdymacze (kapusta,grilowane) pikantne i bardzo solone...
Ja też się obawiam jak ja dam radę, ale nie chcę przesadzać. Na początku wiadomo nie polecę jakimś badziewiem ale pomału , pomału będę wprowadzać i patrzeć jak mały reaguje...Dużo mówi że truskawki np uczulają a wcale nie muszą...także jak kto woli ... Ja na pewno nie mam zamiaru jak będzie w miarę się katować...zresztą okaże się

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Byłam u rodzinnej i ... dostałam zwolnienie :happy::happy::happy::happy::happy: strasznie się cieszę :-) Bez ogródek powiedziałam i od razu dała do 4 maja czyli dzień przed wyznaczonym porodem uffff A tak się stresowałam...wyrozumiała kobietka :-)
Ja jestem w 38 tygodniu wgł suwaczka a dupa... zamknięta szyjka...aczkolwiek dzisiaj miałam skurcze nieregularne...robak się wypina także luzik...boli cholernie ale dobrze że się rusza...
Wczoraj dostaliśmy fotelik używany z wkładką dla niemowlaka i huśtawkę elektryczną :happy: także superowo
Pogoda się pogorszyła i już od 13 pochmurno , deszcz wisi ale jakoś nie da rady się zebrać... a tak pięknie było rano
 
Diabliczko to super, ze udało Ci się z tym zwolnirniem lekarskim!!! :) A robak się wypina bo mu już ciasno ;) U mnie podobnie Mlody tak szaleje że brzuch faluje ;) Moj bidulek ma często czkawke a Wasze szkraby tez miewają czkawke?
 
Szlag by trafił!Zrobiłam posiew na bakterie ,wyszedł dodatni wynik,dzwoniłam do lekarza,powiedział ,że mam pokazać wynik w szpitalu przed porodem ,a w necie czytałam ,że powinno się działać wcześniej(antybiotyk).Wiecie coś?
 
Funia11 slyszalam ze jak jest bakteria maja dac jakis antybiotyk, bo jak rodzisz naturalnie to zeby dziecko kiedy bedzie przechodzic przez kanale rodny niewzieli ta bakterie na siebie.
A przy cieciu cesarskim wiem ze to nie jest wazne czy biezesz antybiotyk czy nie bo nie rodzisz naturalnie wiec dziecko niema opcji przejac ta bakterije. Tak slyszalam a na ile to jest prawda to niepowiem szczerze.
Nieprzejmuj sie, moze pojdz do szpitala, moze oni ci tam dadza jakis antybiotyk.


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry