No wlasnie z ta sexy gazela moze byc ciezko

. Zwlaszcza, ze gazela to ja bylam, ale jakies 10lat temu

. Teraz do mi do hipcia blizej

. Nie moge sie doczekac, az wreszcie bede mogla pojsc z mala na spacer i delektowac sie normalnym chodem i odechem. A nie ciagle zadyszka i bolace nogi

. Zeby to jeszcze hipcio tylko do wc co 10min czlapal. Ja przy cukrzycy ciazowej to musze jeszcze ciagle jesc! Na tej diecie mam wrazenie, ze najwiecej sie je pieczywa. Mam nadzieje, ze nie zostanie mi ten rytm i styl jedzenia po ciazy

. Jeszcze przed samym snem trzeba jesc

.
Wlasnie pije meliske i bede za jakies pol godz pewnie zmykac do spanka. Czuje jak mala rusza sie ponizej pepka

. Dzis caly dzien sprzatalam, prasowalam, itd. Moze to cos da

.