sobie poczytałam co nadrukowałyście, zaczęłam odpisywać a tu pukanie do drzwi. Ja na gaciach po domowemu a tu zonk. sąsiadka na kawkę. pewnie skubana ciasto z wczorajszej imprezy wyczuła i się wbiła na krzywy ryj :-/
ledwo po dziecko zdąrzyłam bo jej 5 minut na kawce to tak jak moje 5 minut w sklepie. czyli ciężko wyjść
pozapominałam co komu miałam napisać więc tak ogólnie.
nowe wątki jak najbardziej, też myślałam o wątku starszaków tu na majówkach bo większość z nas już dubeltowo się turla

a pewnie w miarę przebywania to nowe będziemy klepać, zwłaszcza jak wiekszosc pozniej bedzie na L4 to dziennie produkcja milionowa pewnie będzie szła :-)
co do teściów jak już pisałam generalnie nie mogę narzekać, nic złego mi nie zrobili, choć jeśli miałabym do wyboru którym z nich na bezludnej wyspie rekiny nakarmić to trafiłoby na teścia, bo teściówka nawet fajna babka.
w mojej rodzinie nie ma innych małych dzieci bo ja mam siostre 14-letnią a karol ma siostrę brzydką więc na inne dzieciaczki w najbliższym czasie się nie zapowiada. i póki co pierworodny był jedynym spadkobiercą a tu mu w brzuszku konkurencja rośnie
Co do bóli brzucha i bezsenności zgłaszam się i ja z tymi przypadłościami więc nie jesteście z tym takie wyjatkowe
Coś jeszcze miałam napisać ale mleko mi chyba mózg zalało i wszystko z niego wypływa.. najwyżej będzie post pod postem
