nadzieja1984
Fanka BB :)
U mnie ni mdłości ni wymiotow... Jedynie łosoś i mleko z miodem i masłem mi sie cofają...
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
.


i to jeszcze nie swój 
>i czy w razie czego mógłby składkę podnieść? Bo szkoda tak by było...
>do tego świeży serek a na to dżemik wiśniowy własnej produkcji <znaczy produkcji babci kluskowej ale jakby nie było domowy> ostatni raz taki zestaw na koloniach w 97 jadłam :-) ech przypomniał się smak dzieciństwa :-)Anetusia78- ja juz Cię wcześniej wpisałam do listy (nie pamiętam kiedy) na 5 maja masz termin tak? tylko nie mam twojego wieku i która to ciąża.
Kochana i proponuje nie dodawać kilku postów jeden po drugim bo to trochę zaśmieca wątek. Większość dziewczyn stara sie odnieść do wszystkich w jednym poście wtedy jest bardziej przejrzyście i prościej![]()
karmelowa- co do Twojej przygody z czerwonymi niteczkami to ja we wtrork na wizycie miałam podobnieheh tylko czarne niteczki. Dobrze ze przed wejściem do gabinetu poszłam siku to sie trochę "opczepałam"
Wyglądało jakbym sie nie dogoliła
Polecam poprostu nie zakładać nowej bielizny na wizytę
heh
martuśka- gratuluję betyI trzymam kciukasy za wizytę
![]()


wczoraj skończyłam 35






Dziewczyny, potwornie się dziś czuje co dzień gorzej. Ciśnienie niziutkie 86/64, puls 105, trzęsą mi się nogi i mam wrażenie jakbym zaraz miała zemdlećjestem sama w domu i strasznie się boję...do tego mdłości, dreszcze... :-(
Kaśkasiunia, na początku napewno każda z Nas miała niski wynik bety tylko zależy kiedy kto robił pierwszą i kiedy faktycznie doszło do owulacji a potem do zagnieżdżenia. U jednej zagnieździ się szybko u drugiej później. Każda kobieta jest inna. Twój wynik jest ładny. Po 48h przyrósł dobrze. Polecam iść dziś znowu na Betę bo te przyrosty są ważne i będziesz spokojniejsza.![]()
Anetusia78- ja juz Cię wcześniej wpisałam do listy (nie pamiętam kiedy) na 5 maja masz termin tak? tylko nie mam twojego wieku i która to ciąża.
Kochana i proponuje nie dodawać kilku postów jeden po drugim bo to trochę zaśmieca wątek. Większość dziewczyn stara sie odnieść do wszystkich w jednym poście wtedy jest bardziej przejrzyście i prościej
karmelowa- co do Twojej przygody z czerwonymi niteczkami to ja we wtrork na wizycie miałam podobnieheh tylko czarne niteczki. Dobrze ze przed wejściem do gabinetu poszłam siku to sie trochę "opczepałam"
Wyglądało jakbym sie nie dogoliła
Polecam poprostu nie zakładać nowej bielizny na wizytę
heh
martuśka- gratuluję betyI trzymam kciukasy za wizytę
![]()