reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majówki 2014

Hej, ciąża potwierdzona, ale o tym pisałam na odpowiednim wątku:) Teraz zastanawiam się kiedy powiedzieć w pracy. Mąż mówi żeby poczekać do trzeciego miesiąca a ja bym chciała mieć to za sobą i się teraz nie mogę zdecydować. ehhhhhhhhh te baby "wcześniej byłam niezdecydowana a teraz to już sama nie wiem":-D:-D:-D
 
reklama
Witam z rana.
U mnie oczywiście poranne mdłości :( Śniadanie ledwo mi przez gardło przechodzi..
Położyłam się wczoraj wcześnie, ale i tak ciężko było wstać :p Ja chcę już weekend :p
 
Witam i ja

ide dzisiaj na badania ale nie dalam rady tak na czczo wiec wstałam wcześnie i zjadłam taka mala romke chleba badania dopiero ok 9 wiec powinno się przetrawić :-)

w sumie to tylko ma być glukoza na czczo a reszte badan może być po jedzeniu robione
 
Witam się z rana.

Ja już w pracy, kawa z mlekiem.. a raczej mleko z kawą zrobione :-) zero mdłości.. Żyć nie umierać.
Muszę się w końcu zacząć uczyć - w sobote egzamin...

Mamunia
- mi lekarka powiedziała, że bez względu na formę podania ryb wędzonych i surowych jeść nie można. Nie wiem czy faktycznie tak jest, ale poszperałam w necie i rzeczywiście - informacje pokrywają się z tym co powiedziała. Nie chcę nikogo pouczać, tak tylko nadmieniłam.

Lena - może herbatka imbirowa???


Jak u pozostałych samopoczucie? Mdłości? Okupacja muszli klozetowej? :confused2: Współczuje i ściskam mocno (ale tak, co by nie rzygnąć). Przejdzie i wam.. a mnie pewnie wróci po 12 tc..

Dziewczyny które mają mieszkania... ja duże macie? Nie ma problemu z pomieszczeniem się? U nas ~40m2.. Jeden pokój ma kruszek, my z mężem w salonie... i nie wiem jak to będzie z drugim dzieckiem. Mieszkanie nowe, docelowo ma być dom - ale na razie musimy się pozbierać finansowo, żeby móc myśleć o takich inwestycjach...
Tak więc obstawiam, że z 5 lat tam jeszcze pomieszkamy. I szczerze, nie widzę tego :-(
 
hej, hej ;-)
chwilowo słonecznie ;-) aczkolwiek o 6 były u mnie 4 stopnie :szok: :szok:


mdłości w nocy wymęczyły :baffled: porannej kawy nie było, fasolka sobie nie życzy ;-) herbata rooibos nic a nic nie pomaga :-( banan na chwilę pomógł, ale ...
głodna już jestem, a to nie mój czas śniadaniowy :eek: nic to, muszę iść zjeść coś, bo burczy na cały pokój :zawstydzona/y:



STRACIATELLA my mamy trzy pokoje ;-) ale w trzeci jest i salonem i kuchnią :tak: 54 m, jakoś się pomieścimy ;-) nie jest to nasze mieszkanie docelowe ;-)



edit ;-)
zjadłam jedną kanapeczkę ;-) z drobiową szyną i ogórasem kiszonym :tak: niby dojeść nie mogłam, ale tak szczerze to nawet nie czuję, że ją zjadłam :eek:
 
Ostatnia edycja:
hej dziwuszki:) u nas dzień zaczął się bardzo sympatycznie, żadnych mdłość, wymiotów, jednak troszkę mnie głowa ćmi, ale staram się nie brać jakiś niepotrzebych leków. Rano na śniadanko banan i oczywiście hektolitry wody przez cały dzień:-) Aktualnie też myśle kiedy najbezpieczniej powiedzieć w pracy o ciąży.. My wynajmujemy 3 pokojwe mieszkanie u mojej ciotki ale jak narazie korzystamy tylko z dwóch pokoi i kuchni. Zobaczymy jak będzie później, chcielibyśmy jednak mieć coś swojego :happy:.

Mój tata ostatnio chciał chyba jeszcze bardziej uprzykrzyć mi życie : Hmm: i zrobił przepysznego tatara, a ja on zrobi to palce lizać :-). Ale kruszynka jest najważniejsza teraz no i musiałam obejść się smakiem :(

A z jakich dań (tych ulubionych) musiałyście zrezygnować ?

Buziaki :)
 
Juz prawie od 2 godzin w pracy.. oby tylko szybko dzis zlecialo.
To snidanie rano co ledwie upchnelam juz gdzies znikolo, bo glodna jestem strasznie:szok: W brzuchu burczy, a przeciez nie tak dawno to bylo.. My mieszkamy na osiedlu z takimi laczonymi domkami :p Typowe w Irlandii.
Mamy salon z jadalnia i kuchnie na dole, a na gorze 2 duze sypialnie i lazienke. Narazie sie pomiescimy bez problemu, ale za rok i tak chcemy zmienic na cos wiekszego i z ogrodkiem.

Straciatella
a chetnie wyprobouje tej herbaty imbirowej :) Ciezko mi sniadanie zjesc rano, a przeciez musze przed praca :/ A jak Twoje samopoczucie?

Asku widze, ze u nas podobnie :D mdlosci, a potem wielki glod :p Ja juz powoli nie rozumie wlasnego ciala..
 
Ostatnia edycja:
A z jakich dań (tych ulubionych) musiałyście zrezygnować ?
- sushi ;-) ale będę robić sobie sama :tak: z pieczoną rybą :tak: :tak: :tak: lub wegetariańskie ;-)
- tatar :zawstydzona/y:
- ryby wędzone :-(

więcej nie zabroniłam sobie jeszcze ;-)

Asku widze, ze u nas podobnie :D mdlosci, a potem wielki glod :p Ja juz powoli nie rozumie wlasnego ciala..
:-D dokładnie ;-) i banany na mdłości ;-):tak:
czytałam, że banany pomagają dzięki witaminie B6 ;-)
 
Ostatnia edycja:
Lena - u mnie o dziwo świetnie, choć dopadło mnie przeziębienie. Tak wiec katar i gardło nie umilają życia, a mam ograniczone pole do popisu jeśli chodzi o leki :confused2: Kuruję się mlekiem z miodem i licze na rychłe uzdrowienie :-)
Banany też są super na mdłości:tak: polecam
 
reklama
my mamy 78 m2, trzy pokoje. ale jeden pokoj przeznaczony dla dzieci.
mojemu małemu kupiliśmy lozko takie Łóżko piętrowe rozsuwane Kubuś pod materac 80x180 (3577946435) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. z mysla już o rodzeństwie. swietna sprawa gdy np. wieczorem czyta się bajki lub teraz gdy mamusia wysunie dolne i zasypia szybciej od synka :confused2:

na gardło polecam tantum verde w aerozolu lub tanszy odpowiednik hascosept - można w ciąży


a mój synuś to taki mały cwaniak. wcześniej chciał spac z nami w lozku, nie mogliśmy go oduczyć. ale odkad dostal swoje super nowe lozeczko uwielbia w nim spac... a nad ranem przechodzi samego siebie: woła mnie do siebie, ja wyciągam drugie lozko, zasypiam, poczym synus stwierdza ze on jednak woli z tatusiem i drepcze do naszego lozka a ja zostaje w jego.. ehh... ale na szczęście to pojedyncze jego wyskoki.. zazwyczaj spi cala noc u siebie...
 
Ostatnia edycja:
Do góry