• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majówki 2014

Sagaa, Twoje TSh jest napewno za wysokie. Musisz wybrać się do endokrynologa aby przepisał Ci lek :tak:. Proponuję nie czekać i iść prywatnie, żeby było szybciej. Ja miałam wynik 2,79 i musiałam odrazu wziąć lek. Wszystko zależy od organizmu, jeden zareaguje szybciej, drugi wolniej ale u mnie już po 1,5tyg spadło do 1,79. Endo powiedział, że mam mieć max 2.

Nadzieja, jak miło mieć kogoś wśród Nas, kto zna się na tych wszystkich ZUS-owskich sprawach :happy2: Jak to się mówi: w kupie siła! Ja do tej pory nie wiem co bym zrobiła bez forum....a to porady z tarczycą dostałam...a to ze starankami...badaniami.... Naprawdę, jak jest Nas tu tyle, to zawsze jest łatwiej :)

Perełko
, trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę i wierzę, że to wszystko ze stresu, po tym co przeszłaś poprzednio... Moja bliska koleżanka przechodziła przez podobną traumę, więc wiem co czujesz. Wiem również, że ta wizyta napewno Cię uspokoi i doda sił :*

Aśku, ja też patrzę na tą reklamę McDonalda i mi ślinka zawsze leci, zwłaszcza jak widzę tą sałatę w BigMacu, taką chrupiącą aaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!! Jak dla mnie może być sama ta sałata :D
 
reklama
Hej dziewczyny wieczorową porą ;-)

Witam nowe mamusie, w maju na prawdę będzie oblężenie na porodówkach i mam wrażenie, że śląsk góruje w ilości ciążowych brzuszków.

Perełka - zobaczysz będzie dobrze, ja podobnie jak ty straciłam ciążę i też się bałam, ale trzeba wierzyć, że będzie dobrze.
Lena - odpoczywaj, żeby ból głowy szybciutko przeszedł.
Karmelowa - musisz pogadać z kluską cynamonową i ustalić już zasady, żeby tak bardzo nie męczyła żywicielki.

Co do tsh to też nie pomogę, bo nie miałam z tym problemów. Jedynie w ciąży z mała męczyła mnie od początku anemia.

Miłej nocki bez mdłości życzę ;-)

Do Jutra :-):-)
 
Perelka, ale takie zamartwianie się też nic dobrego nie da :) uspokój się, na pewno jest ok :* patrz ile z nas w to wierzy i ile trzyma kciuki za Ciebie :happy2:

no nadzieja jest naszym zusowskim guru teraz :-)

dziewczyny, w ogóle ostatnio rozmawiałyśmy o kwasie foliowym (Ania mi o tym przypomniała, ale nie udziela się tutaj jakoś :( ) i powiedziałam ginowi na dzisiejszej wizycie, że zażywam vitaminer prenantal i osobno kwas foliowy to powiedział, że bardzo dobrze :happy2:
 
Dziewczyny, tyle produkujecie że trudno nadążyć. Wybaczcie że nie odpisze każdej z osobna, ale pisze z komórki i nie mam podglądu postów, a nie sposób zapamiętać.

Perełko, na pewno wszystko jest w porządku. Nie możesz tak się zamartwiać, bo tym tylko szkodzisz fasolce!

Witam też wszystkie nowe majowe mamy. Sporo wakacyjnych dzieciaczków! A właśnie, gdzie udało Wam się spłodzić Wasze fasolki?

U mnie ok, dziś odrzuciło mnie od jajek, na szczęście obyło się od wymiotów! Poza tym żadnych innych objawów brak!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry