mamunia, przykro mi, że znowu możesz się męczyć z tymi nogami! Wyobrażam sobie jakie to musi być utrudnienie w normalnym funkcjonowaniu :-(
Ślubnego olej... Faceci czasem reagują na stres w sposób nieprzewidywalny. A może chciał Cię uspokoić, bagatelizując sprawę?
Przy okazji: też mam stres, bo mam żylaka na jednej łydce. Planowałam teraz, jesienią, zabieg ostrzykiwania. I ups... dzidziuch. Żaden lekarz się nie podejmie nawet nieinwazyjnego zabiegu na ciężarnej (chociaż mój gin powiedział, że nie widzi przeciwwskazań).
Czy któraś z Was miała może żylaka, będąc w ciąży? Zupełnie nie wiem, czego mogę się spodziewać i jak to świństwo się zachowa
struss, wpisujesz się w mój nurt - sklerozy ciążowej