postaram się wytrzymać jeszcze ten tydzień, w następny poniedziałek mam nadzieję, że usłysze dobre wieści.
siedzę i czytam na necie, że wiele takich przypadków, że pęcherzyk za mały a jednak rodzą się zdrowe dzieci.
dzięki za wsparcie :*
największa nadzieja w tym, że nie mam żadnych plamień, objawy są więc tego się trzymam