• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mała beksa-pomocy

Mama-Agnieszka

Zaangażowana w BB
Moja 4,5-letnia córka często płacze z byle powodu.A to ktoś ją popchnął,a to uszczypnął-zaraz przybiega do mnie ze skargą i jest obrażona. Tak jest przez pół dnia.Rozumiem że płacze kiedy ją cos boli-ale ona na mnóstwo drobiazgów reaguje płaczem.Co mam robic bo mam coraz mniej cierpliwości.
 
reklama
Moja córka ma 5 lat i podobnie reaguje. Czasami mam pretensje sama do siebie, że to ja ją tak nauczyłam. Pani w przedszkolu twierdzi, że Kasia jest po prostu zbyt wrażliwa i trzeba nad tym popracować. Zaczęłam tłumaczyć jej sytuacje, w których płacz jest zbędny. Troszkę pomogło, ale wymaga to dużej cierpliwości ze strony rodziców. Poza tym tak mi się wydaje, że powinniśmy troszkę zrozumieć te nasze dzieci, które są naładowane silnymi emocjami i nie potrafią ich tak do końca kontrolować.
Pozdrawiam.
 
Mój synuś Maciuś ma obecnie 5 lat i też jest beksą. Jeśli coś mu się nie podoba zaczyna " miałczeć" nie wspominając o przewróceniu się czy lekkim dotknięciu przez kogoś. Próbujemy z mężem z nim rozmawiać tłumaczyć że jak coś naprawdęsię stanie to nie zareagujemy bo będziemy myśleli że on tak dla zasady. Innym razem ignorujemy a jeśli on chce coś wymusićto wysyłamy go do swojego pokoju i tam może płakać ile chce. Maciek zaczął nas wykorzystywać płaczem i jak się okazało ta ostatnia metoda najlepiej skutkuje. Bez krzyku a dobitnie mówimy Maciusiu coś cię boli - nie - chcesz popłakaćto idź do swojego pokoju
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry