reklama

Mali odkrywcy ...

reklama
Marta 24 u nas to samo, jak podam Wiktorowi rękę to od razu siada:-) myślę, że poprostu czasami boi się sam usiąśc ze stania(to trudniejsze) więc wykorzystuje sytuacje;-)...
 
Kachasku super filmik! Czyli pchacz się sprawdza... Zastanawiam się nad zakupem, bo moja Hania drepcze przy meblach, ale jak podaję jej rękę, to siada. Dziwna jakaś:-) Pozdrawiam wszystkich Odkrywców!
Michał robi to samo:tak: przejdzie parę kroczków i siada, albo od razu siada
a pchacz - sprawdza się tak samo jak plastikowy taborecik z ikei (po panelach jeździ wszystko;-)), a czasem gorzej, bo za szybko odjeżdża. ten co mamy jest trochę niestabilny jeśli chodzi o moment wstawania, więc jeśli faktycznie chcesz kupić, to sprawdź czy dziecko się nie będzie z nim przewracać podczas wstawania (chyba ze wszystkie tak mają)
Iszatr gratulacje! :-)

A Piotruś rozwija się werbalnie :-D Wszystkie psy na spacerze są "łał-łał", a kotki "mał-mał" :-D
Iszatr gratulacje dla Frania
Esia zazdroszczę:tak:

Moje dziecko aż tak uzdolnione nie jest:no:. za to włączyć rano wieżę i przestawić na cd (bo w radiu nie takie kawałki są jak chce;-)) to żaden problem:dry: potem albo stoi i tańczy, albo siedzi i dyryguje albo klaszcze:-D i śpiewa po swojemu. a jak się znudzi to wyłącza i idzie szukać innych przygód
 
Wszystkie bąble idą teraz jak burza z osiągnięciami - gratki!
Iszatr gratulacje pierwszych kroczków, wklej jakiś filmik :-)

Kachasku Michaś jest superancki na tych filmikach, a loki jak zwykle rozkoszne - czy nieznajomi nie biorą go za dziewczynkę?;-):-)

Czarek wstaje sam bez podparcia sposobem "na zawodnika sumo" i zaczyna gadać po niemiecku: ja i nein :-D
 
Szopka to dawaj mi Czarusia, bo ja dzisiaj testy koncowe z niemca mam :-D
Filmik zrobię, jak mi mąż aparat odda. Znowu mi wykradł, a ja później wrocławskie studentki muszę kasować ;-)
 
Dzięki Dziewczyny za odpowiedzi! Dziś Hania zawzięcie ćwiczyła chodzenie przy wózku. Faktycznie ciężko było jej się podnieść, bo wózek odjeżdżał, ale jej przytrzymałam i "spacerowałyśmy" po pokoju. Ja trzymałam wózek na górze, ona na dole! Mamy maclarena XLR i on jest dość wysoki, więc Hania miała sporo miejsca... Dzięki Kachasku za wskazówki odnośnie pchacza. Chciałam zamówić na allegro, ale najpierw wypróbuję w sklepie. Pozdrawiam!:-D
 
Witam
Jakie zdolne te nasze dzieciaczki-buziolki
Livia chodzi samodzielnie ,pierwsze kroczki przez caly pokój 10kwietnia ,teraz wszedzie wejdzie ,mówi pieknie mama tata ,kot ,daj,i takie tam da da pa pa :-D
 
reklama
Hej no super - coraz więcej stojaków i chodzików na forum. Gratulacje
My się tylko skromnie pochwalimy. :zawstydzona/y:
Krzysio zaczął sam siadać z każdej pozycji, podnosi się ale na kolanka - a raczej jedno kolanko, a dzisiaj zaczął raczkować :-).
Co prawda nie śmiga jeszcze po chałupie, ale grunt że w końcu podniósł to swoje ciężkie dupsko do góry. Mam nadzieję, że nie zrezygnuje bo wychodzi mu to dosyć topornie i minę miał nie za szczęśliwą.
Ze zdolności werbalnych to oczywiscie nie ma "mama" nie ma "tata" jest tylko "gzigzi".
Gzigzi to wszystko co ma kółka i się porusza. No po prostu ma szajbe na punkcie samochodzików, resorków itp. Ostatnio potrafił się nawet bawić swoim wózkiem. Trzymał za kółka i nim poruszał i mówił to swoje gzigzi...
Dziadek się cieszy, że mały samochodziasz rośnie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry