• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Małopłytkowość w 11 tygodniu ciąży

Ja dostałam skierowanie do hematologa z poziomem płytek 87 tys, po dwóch tygodniach miałam poziom 85 tys, obecnie jestem w 18 tc, hematolog stwierdził małopłytkowość indukowaną ciąża, w przyszłym tygodniu mam kolejną wizytę u hematologa, żeby oznaczyć trend spadania płytek. Dodam, że to moja 3 ciąża i w dwóch poprzednich też miałam małopłytkowość. Jeżeli płytki spadną poniżej 50 tys wtedy wdraża się leczenie ale jeszcze nie omawiałam z hematologiem na czym to będzie polegać.
U mnie hematolog mówił że poniżej 20 tys włączy leki a ginekolog powiedziała że on chory chyba że dopiero wtedy. Tak czy siak u mnie nie musieli. Córka nie ma po mnie małopłytkowość na szczęście. Ja teraz ma ok 100 i cała siniakach :(
 
reklama
Nie biorę leków żadnych, a przed ciążą 250-200. Nie mam żadnych krwotoków. Dzięki za odpowiedź 💗 wraca mi wiara, że da się je jakoś podnieść 🥰 czy zmieniałaś też jakoś dietę? Więcej zieleniny, kiszonek czy sok z buraka?
 
Cześć! Jestem w 11 tygodniu ciąży i po morfologii wyszło 64% płytek krwi (PLT) gdzie norma to 150. Dziś jestem po ponownym badaniu na cytryniany i wyszło jeszcze mniej bo 60 czyli spada ten poziom. W poniedziałek mam wizytę u moje ginekologa. Czy miałyście jakieś doświadczenia z niska ilością płytek?
Hej tez mam maloplytkowosc w ciazy chcesz odezwij sie na insta do mnie popiszemy
 
Hej mam małopłytkowość jestem w 22 tygodniu ciąży plytki spadly do 47 tys, druga ciaza z maloplytkowoscia w pierwszej ciazy mialam 10 tys plytek najmniej podawali mi od 6tego miesiaca sterdy które nie pomagaly zbytnio w trakcie porodu przetoczyli mi plytki krwi 2 miesiące po.porodzie plytki urosly dl 140 tysięcy,, teraz powtorka oby juz nie spadały 😪
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry