reklama

maluch a fast foody

mama_anulka

Zaciekawiona BB
Czy wasze dzieci też uwielbiają fast foody? Wiem,że to niezdrowe - ostatnio przeczytałam o powiązaniu takiego jedzenia śmietnikowego z astmą u dzieci ( Homeopatia, leczenie homeopatyczne, nowoczesna homeopatia i homotoksykologia, lekarze i leki ), a 5-letnia córka mojej koleżanki zawsze się awanturuje na spacerze jak jest w pobliżu takiej restauracji z szybkim jedzeniem (zazwyczaj chce zestaw z jakąś zabawką). Kolezance to już ręce opadają, bo potem mała nie chce jeść obiadu w domu, płacze itp. Wiadomo, że od czasu do czasu można dziecku pozwolić na to, ale niektórzy rodzice pozwalają dzieciom jeść hamburegery bez ograniczeń, bo sami tez jedzą w takich miejscach bo im tak szybciej i wygodniej. A wy jakie macie do tego podejście- pozwalacie maluchom jeść fast foody?
 
reklama
my nie pozwalamy Przemkowi na żadne fast foody - nie liczą takich domowych jak np. pizza,ale z tego dostaje i tak praktycznie same ciasto z kawałeczkiem sera, czasem zje co najwyżej parę frytek-też domowych
osobiście uważam,że mój syn ma czas na takie jedzonko:tak:
 
Jak dla mnie takie jedzonie to typowy szajs, który w bardzo szybkim czasie może doprowadzić do otyłości i próchnicy.
Ogólnie nie daje Mili żadnych "śmieci". No ze 2 razy kupiłam jej małe frytki z Mc Donalda. Żadnych czipsów, Mamb, lizaków i innych wynalzków.
Chociaż raz na jakis czas na pewno nie zaszkodzi. Ważne, by takie nawyki żywieniowe nie stały się rutyną:no:
 
reklama
ostatnio wyczytalam na onecie,ze poddali badaniom firmy produukujace dla dzieci zdrowa zywnosc, i wyszlo ze lepiej dziecku dac fastfooda niz te organiczne przysmaki ktore zawieraja tak duzo soli cukru i tluszczow...ja tez tylko frytki ale to rzadko
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry