Byliśmy prywatnie u lekarza i stwierdzil że zaczęło się ząbkowanie. Jest to lekarz z wieloletnią praktyką także w szpitalu więc mam więsze zaufanie niż do lekarzy w przychodni, którzy twierdzili że do tego jeszcze daleko.... Nie ma to jak "intuicja" matki, bo ja już to wyczułam miesiąc temu, ale zaufałam że to jeszcze nie to. Wprowadzam do mojej diety nabiał i niektóre "podejrzane" warzywa i na razie nei ma zmian. A ja myślałam ze ma bóle brzucha.
Dziewczyny, warto czasem skorzystać z porady innego lekarza, bo jak widać ja bym być może zaszkodziła i sobie i dziecku. Co najlepsze ten lekarz tez inaczej podszedl do wprowadzania nowych pokarmow - tzn. normalnie w 5 miesiacu kaszke manne. Z tego powodu ze moj maluch byc moze wcale nie jest alergikiem i nie ma potrzeby zeby dopiero w 7 miesiacu wszystko wprowadzac. Chyba musze zastosowac metode "zlotego srodka" i sprobuje dac kaszke manne pod koniec 5 miesiaca :-)
Dziewczyny, warto czasem skorzystać z porady innego lekarza, bo jak widać ja bym być może zaszkodziła i sobie i dziecku. Co najlepsze ten lekarz tez inaczej podszedl do wprowadzania nowych pokarmow - tzn. normalnie w 5 miesiacu kaszke manne. Z tego powodu ze moj maluch byc moze wcale nie jest alergikiem i nie ma potrzeby zeby dopiero w 7 miesiacu wszystko wprowadzac. Chyba musze zastosowac metode "zlotego srodka" i sprobuje dac kaszke manne pod koniec 5 miesiaca :-)
ktory prawdopodobnie dostał odemnie w spadku (miałam ospe pod koniec ciązy)
, i zostało mu tylko kilka ubranek w które się mieści ..... chyba muszę wybrać się na jakieś zakupy 
jedno szczeńście że mały spokojny!!! a z lekarzami jak się trafi
Szkoda że spacerki odpadają bo pogoda sprzyja
a jak długo potrwa leczenie???
, teraz ćwiczymy część barkową, żeby mała wyciągała raczki do przodu do podporu, co ma jej też ułatwić przewracanie z brzuszka na plecki i odwrotnie. Jak na razie raczki uciekają na boki, a tak już nie powinno być w 5 miesiącu, ale co się dziwić, jak dziecko dopiero od czasu ćwiczeń zaczęło być kładzione na brzuszku