reklama

Maluszkowe zakupy :-)

MIKA edysiek nie piszcie już o tygrysku bo mi żal że go nie mam:-p,ale nie skuszę się już na nic dla młodej a szkoda.
Zamówiłam starszakowi 2planszówki,jedna na mikołaja ANGRY B a druga na gwiazdke FARMER.Nie wiem czy chrzestna przyjdzie do mojego syna ale żeby nie być z pustą ręką to dla jej córki zamówiłam lalkę bobasa,najwyżej jak nie przyjdzie to moja ją dostanie za rok:cool2:.No i dla syna chrzestnej Mileny też grę planszową i takie to obdarowywanie jest,kasa leci.
A i ku mojemu zaskoczeniu,mój brat[chrzestny syna]pisał co mu kupić:szok:,wysłałam mu link do tygryska gadającego w wersji z państwami.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Niezły ten tygrys :-) Dobrze, że nie jest dostępny w Irlandii, choć mojej do raczkowania nie trzeba zachęcać:tak:. Ja z chęcią kupiła bym coś co zagwarantowało by usadzenie jej na tyłku na więcej niż pięć minut:laugh2:
 
Katiuszka u nas sorter slimak wiec na glowe sie nie da wlozyc i robi za bebenek. Cymbalki u kolezanki robily furore ale w domu nie chce miec takiego natezenia halasu.
Wszelkie gryzaki i grzechotki sa raczej na chwile. Mamy osobne zabawki i ksiazeczki kapielowe to poki co atrakcyjne. Z krzeselka zrezygnowalam bo i tak z malym jestem bo kapia sie w dwojke (starszy kąpieli nie odpusci) to bedzie na cos dla starszaka.
Jedyny plus ze pudlo z opisem zabawki 1-4 grzecznie czeka na rozpakowanie.

Mąż ostatnio zauwazyl ze musimy sie pilnowac i dawac zabawki stosownie do wieku dobrane bo przy starszym zdarzało się ze za wczesnie dostal i się nie potrafił bawić.

Kusicie tygryskiem ale ja chyba zostane przy starszaku bo nie wymaga baterii a wydaje rownie atrakcyjne dla malego dzwieki :)
----------------------
Ale sie rozpisalam
 
Ostatnia edycja:
Na szczęście przyszedł mi ten domek z telefonem, a co do języka - tu z gadających jest tylko telefon, a dokładnie liczby w trzech językach, więc język nie jest w tej zabawce zbyt istotny ( zdjęcia wrzucę później ).
Tygrysek fajny, ale u nas króluje pies, przy którym interaktywne zabawki wysiadają :)
 
Ha ha..tak, tyrgrysek jest fajny i tez juz nie moge sie doczekac jak Mlody go dostanie.

Viltutti fajny ten domek, napisz cos wiecej o nim. Moze i my sie skusimy.
 
U nas nie ma miejsca na domek, zresztą chyba powinnam się cieszyć, że mam aktywne dziecko. Emma to typ podróżniczo-odkrywczy i nic tego nie zmieni. W nocy też wędruje:-D
Potwierdzam, że pies jest lepszy niż jakakolwiek zabawka, z tym, że koszt karmy i weterynarza pewnie większy niż baterii.
A zamiast baterii polecam akumulatorki, wychodzi taniej :-)
 
Namawiacie do szaleństwa ;-)
ad ubrań to w tesco faktycznie jest trochę tych świątecznych. Edysiek - ostatnio miałam kupon przy zakupach za 80zl to wydałam ponad 200... bo kurtka dla Misia, jakieś spodnie, bodziaki, koszulki, sukienka dla Oliwii (nie świąteczna ale baardzo mi się spodobała - mąż gdzieś schował, jak znajdę to wrzucę fotkę), a i szlafroczek dla Misia pod choinkę (nie byłam w stanie się oprzeć :-D)
Właśnie ad. świąt , kupowania zabawek na 5min itp. To ja chcę tylko wór klocków kupić (dla dwójki) i jakies drobiazgi. Ale małych zabawek mamy od metra a na duże miejsca brak. No i napewno dziadkowie coś wymyślą (ostatnio dostaliśmy osła na biegunach - zagracał mieszkanie niemal rok :-/ )
No a poza tym Miśkowi do szczęścia wystarcza otwarta szuflada (w każdym pomieszczeniu ma inną - najlepsza w kuchni - z tymi wszystkimi plastikowymi szpatułkami , foremkami na lody itp). Hmm... Może w takim razie kupię coś silikonowych narzędzi kuchennych? Dziecko będzie zachwycone ;-)
 
reklama
Viltutti, ale mnie kusisz! A obiecalam chlopu z do Gwiazdki nie otworzymy naszego ;( Fotelika jeszcze nie testowalismy bo nie mialam wczoraj silym ale juz stoi w wannie zmontowany na dzisiaj :) Wyglada naprawde spoko :)

Czy uzywa moze ktoras z Was barierki ochronnej na lozko? Ja wole malego miec po zewnetrznej stronie lozka i o ile u tesciow nie bylo problemu bo lozko stoi przy scianie, to w domu juz gorzej i boje sie ze zleci.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry