Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
) i spodenki... mhm akurat na grudzień, styczeń, luty
(prezent od chrzestnej męża) i tutaj również dedykacja dla zebry:

.... coś mi sie poplątało
eeee.... nie wiem czemu ale się tak zastanawiałam... ma plamki więc zebra...:-) mhm... coś ze mną chyba nie tak
w takim razie żyrafy są dedykacją dla zebry;-) nie będę nawet tego poprawiać... jak reszta wpadnie to przynajmniej będzie mogła się ze mnie pośmiać 
dziękuję.....Ceny, ceny...
Zebrra - myślimy bardzo podobnie! ja też nie wydaję niebotycznych sum, tylko dlatego, że coś jest 1-szej jakości. Nigdy nie wiodło mi się źle (ani z rodzicami, ani z mężem), ale nigdy nie szalałam z zakupami. A co do ciuszków dziecięcych to po braciszku widziałam jak to jest - gnojek miała najdroższe ciuszki i zabawki i po co??? Teraz to jest wszystko i tak do wyrzucenia (z tymi wyjątkami, które ja przejęłam :-)) !! Przecież kupując ciuszki nie możemy wszystkiego kupować firmowego... bo nasze śliczności pochodzą w tym zaledwie po kilka miesięcy!!! Podobnie jest z pościelą nawet, mimo, że to służy dłużej, ale mimo wszystko - dla mnie te poszeweczki sie nie liczą bo i tak najpewniej będą zaplamione i zniszczone potem itd. Za to wolę zainwestować w dobry wkład, antyalergiczny itd. To dla mnie ważniejsze, niż cena czy jakość jakiejś tam poszeweczki... Mam ogromnie dużo kocyków, ubranek i wszystkiego właściwie po Szczurku i nie tylko i zamierzam tego wszystkiego używać!!! Nie będę szalała z zakupami, które posłużą i tak niedługo!!! Takie podejście do sprawy jak "nie kupie, po podejrzanie tanie" to moim zdaniem po prostu zwykły snobizm... Nie chcę nikogo obrażać, ale tak to właśnie nazywają słowniki!!!!