reklama

Mały spadek bety + plamienia

Hej, opiszę mój przypadek. W dzień miesiączki zrobiłam testy dwa pozytywne potem miałam delikatne plamienia, ból brzucha pojechałam na wizytę do gin i powiedział,ze nic nie widać bo za wcześnie i beta wyszła 835 dzwoniłam do gina on powiedział,ze poniżej 1000 nic nie zobaczy i ponowna beta po 2 dniach i wynik 793 ponownie dzwoniłam i mówił,ze mam czekać na okres bo nic się nie rozwija ale plamienia dalej się pojawiają takie jasnobrązowe . Miał ktoś tak? Nie wiem czy czekać czy umówić się na wizytę do innego..
 
reklama
Rozwiązanie
Współczuję Ci :( ja w styczniu tego roku straciłam 11 tygodniowa ciążę, choć wszystko od samego początku wyglądało super ... Także nie ma ma to reguły teraz noszę w sobie 6 tygodniowa fasoleczke . Wierzę że też Ci się jeszcze uda , choć wiem jak to bardzo boli gdy tracisz nadzieję..
reklama
Martwię się bo w tak młodym wieku mam za sobą dwie straty... już tracę nadzieję na macierzyństwo
A ile masz lat? Ja pierwsza ciążę stracilam w wieku 23 lat. Rok pozniej zostalam szczesliwa mama. Potem kolejne dwa poronienia a w styczniu tego roku urodzilam kolejne dziecko. I co najlepsze jestem w kolejnej ciazy :) juz za polmetkiem.
Po dwoch udikumentowanych poronieniach naleza Ci sie badania na NFZ
 
A ile masz lat? Ja pierwsza ciążę stracilam w wieku 23 lat. Rok pozniej zostalam szczesliwa mama. Potem kolejne dwa poronienia a w styczniu tego roku urodzilam kolejne dziecko. I co najlepsze jestem w kolejnej ciazy :) juz za polmetkiem.
Po dwoch udikumentowanych poronieniach naleza Ci sie badania na NFZ
Też mam 23 lata pierwsza ciąża straciłam w wieku 20lat i będę dalej próbować ale to naprawdę ciężkie... super, że Ci się udało :) mi się instynkt włączył i jak wszędzie widzę te ciuszki malutkie to aż płakać mi sie chce :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry