Moja mama w klimakterium weszła mając 35 lat... zresztą u mnie wszystkie badania wskazują, że mój czas dobiega końca...[/QUOT
Hej Dziewczyny
No cóż.. ja mam już 43 z parę miesięcy 44. Poli..powoli przyzwyczajam się do myśli , ze może jednak taki już mój los, hm SKARB TYLKO JEDEN

AŻ JEDEN

Byłam teraz na chrzcinach bratanka i obiecałam sobie, że jeszcze się nie poddam. Idzie wiosna.
Jeszcze zawalczę. Bo czasami nawet beznadziejny przypadek zaskakuje -> może to będę JA

Ala tak ładnie opiekowała się bratankiem.
Muszę dać sobie jeszcze szanse.
Kupię dzisiaj Miovarain -> nie zaszkodzi !