reklama

Mama Egoistka

reklama
No to w końcu i ja zrobiłam coś dla siebie. UWAGA!!!! w końcu po wielu bojach udało mi się przeczytać pierwszą książkę od porodu!!!!!!!!!!! uwielbiam czytać, ale odkąd jest Zuzka czasu brak, dlatego tak się chwalę. Ksiązka głupiutka i niezła zarazem, źle napisana ("padam na twarz" - o macierzyństwie;-), taki pamiętnik młodej mamy o.), ale kilka uwag ma niezwykle cennych i jakże prawdziwych... ogólnie nie polecam ale jestemdumna z siebie, że w końcu cos pochłonęłam:-) Teraz juz jakoś pójdzie
 
a ja w ramach "egoizmu" ;-) kupiłam sobie guam i koc elektryczny od jutra się smaruję, owijam i wytapiam ;-)mam nadzieję że troszkę zeszczupleję tu i ówdzie :-D
 
Justynko, ja mam podobne osiągnięcie, przeczytałam "Moje dziecko" Zawadzkiej, oraz Opowiadania letnie a nawet gorące" - pierwsze z obowiązku, drugie dla przyjemności ;-) :-D
 
Coś Ty! My jesteśmy tu bez rodziny, więc ewentualnie kogoś znajomego musielibyśmy prosić o opiekę nad Gabi. Chyba że któryś z M. kolegów by się tego podjął:-D:-D:-D Masakra!
A poza tym M. nie bardzo lubi takie filmy! Dla niego zbyt "dzieciuchowate":sorry2: A ja lubie!

A tak poza tym to chyba muszę sobie jakąś książkę sprawić na te jesienne wieczory. Zdecydowanie wolę książki od filmów!
 
Ostatnia edycja:
zmierzch - jest po prostu booooski
film w porównaniu kiepski wg mnie , choć jak ktoś nie czytał ....
moim zdaniem wiele filmów nie oddaje tego co książka - uczuć, myśli których jest pełno w zmierzchu trudno wyrazić obrazem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry