awunia1234
Fanka BB :)
Hej Dziewczyny
Te nasze ciążowe humorki ;-) Nie dość, że ogólnie jako kobiety jesteśmy wrażliwe, to jeszcze ten stan nie pomaga w utrzymaniu dobrego nastroju - za dużo tych hormonów;-)
martusia1977 ja piłam, sama woda chyba nie zaszkodzi w niczym:-)
Anneeczka zgadzam się z Tobą w zupełności!!!
czy młodzież czy starsze panie, to powinni się umieć zachować...tym bardziej, że starsze panie powinny nas rozumieć, bo same w ciąży kiedyś pewnie były i wiedzą, że nie zawsze jest kolorowo...no chyba, że nie były i są starymi, zgorzkniałymi pannami, co ich w ogóle nie usprawiedliwia...są bardzo miłe starsze osoby, które ustępują nawet, gdyby miały zasłabnąć, bo tak są nauczeni i tu dla nich wielki ukłon, ale Ci co zajmują kolejki u lekarzy, żeby sobie czas zająć, to już głupota...
kasiulaQ mój też od początku twierdził, że wie, kogo zmajstrował i faktycznie wie;-) gratki synusia:-)
Ja zaraz jem śniadanko, bułeczki z dynią, serkiem białym i pomidorkiem...mniam....a potem ogarnę chatę i może zacznę myśleć nad tą prezentacją dla siostry
Chociaż pogoda nie sprzyja;-)
Miłego dnia Mamusie:-)
Te nasze ciążowe humorki ;-) Nie dość, że ogólnie jako kobiety jesteśmy wrażliwe, to jeszcze ten stan nie pomaga w utrzymaniu dobrego nastroju - za dużo tych hormonów;-)
martusia1977 ja piłam, sama woda chyba nie zaszkodzi w niczym:-)
Anneeczka zgadzam się z Tobą w zupełności!!!
czy młodzież czy starsze panie, to powinni się umieć zachować...tym bardziej, że starsze panie powinny nas rozumieć, bo same w ciąży kiedyś pewnie były i wiedzą, że nie zawsze jest kolorowo...no chyba, że nie były i są starymi, zgorzkniałymi pannami, co ich w ogóle nie usprawiedliwia...są bardzo miłe starsze osoby, które ustępują nawet, gdyby miały zasłabnąć, bo tak są nauczeni i tu dla nich wielki ukłon, ale Ci co zajmują kolejki u lekarzy, żeby sobie czas zająć, to już głupota...kasiulaQ mój też od początku twierdził, że wie, kogo zmajstrował i faktycznie wie;-) gratki synusia:-)
Ja zaraz jem śniadanko, bułeczki z dynią, serkiem białym i pomidorkiem...mniam....a potem ogarnę chatę i może zacznę myśleć nad tą prezentacją dla siostry
Chociaż pogoda nie sprzyja;-)Miłego dnia Mamusie:-)

Nieraz odwoływałam inne spotkania żeby się z nią w końcu zobaczyć, a tu klops...ale teraz już tego nie robię...
i ja też mam czasem takie przeczucie, chociaż podobno wszystko ok u mnie...tak na prawdę żadna z nas nie może być tego pewna