reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

reklama
Awunia - biedaczko :-( oby szybko ci przeszło :tak:
Koriander - no właśnie , u mnie dodatkowe kg widzi , ale swoich 30 kg nadwagi nie zauważa ...dziwne :dry: z ty że ja za 4 , 5 mc zrzucę, a on nie umie zrzucić od kilku lat , i nigdy nie wpadło by mi do głowy żeby mu to wypomnieć , a tym bardziej z tego żartować , ani z niczego innego z czym ma problem , nie przeszkadza mi to , dopuki ma dobre wyniki , pozatym on nie wygląda na grubasa , bo oprucz mięśnia piwnego inne mięśnie też ma spore :-);-) Co do ciuchOw to mam poprane a mama mi poprasowała :tak:

mb - to wygląda na to że to ja jestem rekordzistką :shocked2: o kule ....

A ja wciągłam porcję łazan ... dużą :sorry2: jadę z m odwiedzić klienta a potem leże do góry d ! A z mniej pozytywnych to plomba mi wypadła z ząbka , ktOrego już nie da się naprawić , i czeka mnie rwanie , ale dopiero na 3 się umówiłam , żeby oswoić się z tą myślą bo to 2 rwanie u dentysty w moim życiu ...
 
Szyszunia no to piękny staż :-) Ja wole nie ryzykować, mam niby termin na koniec listopada, ale czasami drugie wcześniej chce wyjść więc lepiej niech młoda ma przynajmniej co na tyłek wlożyć:-D

mamaktosia a jak robisz łazanki? Z kiszoną kapusta? Powiedz swojemu małżowi ze ci przykro jak tak mówi, faceci raczej nie zdają sobie sprawy że palneli głupstwo a my się miesiącami dąsamy :tak: Lepiej walić kawe na ławe. moj A. ma na szczęscie duże wyczucie taktu, jakbym się nie czuła czy wyglądała to mi mówi że pięnie i kwitnąco :-D
 
My po obiadku,mlody robi zadania domowe a ja na 17 zebranie mam a taki dzis spiacy dzien,ze nie mam na to ochoty wcale:dry:
Co do prania to ja dopiero zaczelam ale goreczka mi sie prawie nie zmiejszyla wrrrrrrr a mama przyjezdza dopiero jak wyjde ze szpitala wiec nie ma co na nia czekac.
Pieknaszyszunia juz miesiac minie?Wow :-)
Mamska i ja zyzcze milego plotkowania
Kurcze tak piszeie o tej wadze jak wczesniej stawalam co tydzien na nia tak teraz stoi sobie w kacie i ostatnio to u gina wazona bylam,jutro az stane z ciekawosci.
 
Szyszunia zawsze to już jakiś okrągły staż:)

Co do prania ja mam zamiar na koniec października...zobaczymy czy nie przyspieszę:)
Ale torbę do szpitala chyba spakuję wcześniej, bo na wesele idę w 33tc wiec w razie czego torba będzie:)
 
mamaktosia no to jest nas dwie, ja mam do dentysty na październik na przegląd i leczenie, na pewno trochę mam do roboty i nie wszystko teraz zdążę zrobić, ale przynajmniej zacznę, bo w poprzednich miesiącach przez mdłości i odruch wymiotny bym nie wytrzymała:no:

Jej...muszę przyspieszyć z kupowaniem rzeczy dla dziecka, a jutro zabiorę się za pierwszą partię prania :tak: A tak, to zabiorę meża w sobotę na zakupy, niech wykłada:-D
 
mb ale torbe bierz ze sobą:-D:-D:-D
Koriander jasne ze tak, co by od małego dupką nie świeciła..

A mnie dziś wzięło na kotlecika+ziemniaczki+mizeria, później lecimy do weta, Pana Pepa ma dziś szczepienie na wściekliznę...
patrze na niego a ten w mojej poduszczce (fasoli motherhooda) sie ułozył, skubaniec:-D
Staż taki ze hoho:-D, jutro na te okoliczność odbieram nowy dowód:-), trza się bedzie napić wody:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry