reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

To ja jako nieliczna (chyba) nie lubię budyniu i kisielu :-p ale zajadam cały dzień mandarynki:-D dorwałam takie, co bez pestek są i smakują jak na święta:-D poza tym młodemu chyba smakują bo cały dzień wariuje nie dość , że w nocy nie daje mi spać to w dzień nie odpoczywa ciekawe jak to będzie jak się urodzi :szok::-D odnośnie szkoły rodzenia to wiecie co lalki wczoraj przebrać nie umiałam! WSTYD!!:szok: pani położna się ze mnie śmiała a mi tam do śmiechu nie było :-p no ale jak nigdy się nie przebierało niemowlaka i nawet pampersa to się sobie nie dziwię :baffled:
 
reklama
ag dasz rade ze wszystkim ja tez z niemowlakami nie mialam stycznosci przed pierwszym synem a do szkoly rodzenia tez nie chodzilam z tym ze z mama mieszkalam to mi duzo pomagala , dlugo mi malego kapla bo sie balam ...

A ja zajadam lody czekoladowe tylko to znalazlam;-)
 
angelika co to jest zalewajka? :>
Baśka jedz jedz, jak będziemy karmić będziemy się ograniczać :P
AgKrK ja ost też kupiłam sobie mandarynki, bo doszłam do wniosku, że w święta nie pojem to teraz muszę skorzystać hehe a lalką się nie martw! Ja takiego Malucha też nie przebierałam, miałam do czynienia z dziećmi powyżej pół roku hehe ale damy radę ;D
smutna mama lody czekoladowe - pycha ;D
Mi się udało zapisać na zajęcia do szkoły rodzenia, ale do innego szpitala niż zamierzam rodzić. Myślicie, że mimo wszystko warto ?:)
 
mamuśka, zalewajka to taka zupa. u mnie w Kielcach się taką jada, ale widać nie tylko tam :-)

ja na budyń nie mam ochoty ale zrobiłyście mi na mandarynki :-D A przed chwilą na polsat cafe była laska to jadła ziemię, obrzydlistwo! :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry