Dita
Pierwsza Żmija BB-Nacji
Moja jak u Miłki - nic innego poza marchewką i jabłkiem nie idzie.
Ale ostatnio podłapałam pomysł sugar - co prawda nie gotuję zypy, tylko rozcieńczam taką ze słoika i daję z butli - i idzie.
A z tym słońcem to sama byłam w szoku - śnieżnobiałe pieluchy służące do wycierania japki i białe odświętne body oplute marchewą - zaplamione aż miło, proszek nie sprał, po wysuszeniu na słońcu - plam nie ma!!!!!
I taki już teraz właśnie odplamiacz stosuję
A pogody nie potrafię zamawiać.
-Jak chciałam śniegu na narty to była ciapa.
-Jak chciałam wiosny to była ciapa.
-A jak chcę teraz ciepełka - to niespodzianka - też jest ciapa.

nonek - niedługo całe podwórko będziesz miała na suszenie, nie marudź :-)
Ale ostatnio podłapałam pomysł sugar - co prawda nie gotuję zypy, tylko rozcieńczam taką ze słoika i daję z butli - i idzie.
A z tym słońcem to sama byłam w szoku - śnieżnobiałe pieluchy służące do wycierania japki i białe odświętne body oplute marchewą - zaplamione aż miło, proszek nie sprał, po wysuszeniu na słońcu - plam nie ma!!!!!

I taki już teraz właśnie odplamiacz stosuję

A pogody nie potrafię zamawiać.
-Jak chciałam śniegu na narty to była ciapa.
-Jak chciałam wiosny to była ciapa.
-A jak chcę teraz ciepełka - to niespodzianka - też jest ciapa.

nonek - niedługo całe podwórko będziesz miała na suszenie, nie marudź :-)
po zabiegu jest ku rwa tak miły że aż mam ochote mu lutnąć ;-) a był z niego taki wredny sukinkot
generalnie to działa