Nieistotna moja Marika ma cos podobnego od jakiegos czasu. Na wieczor po kapieli prezy sie przy cycku, poplakuje. Daje jej wtedy smoka na chwile. Po czym ona zasypia a ja zastepuje smoka cyckiem i w ten sposob najada sie na noc. Nie wiem co jej jest ... moze nie jest bardzo glodna ale by cos possala tylko nie lubi jak leci wiec zasypia ze smokiem. No i jak ja kalde do lozeczka to sie juz nie budzi.
Zauwazylam tez ze ladnie spi jak siedzimy w domu i spadzimy dzien w miare spokojnie. Jak spotkam sie z kolezanka ktora ma 2,5 letnia coreczke ( ktora czesto krzyczy i gwaltownie placze straszac mala)to awsez pozniej w nocy Marika placze przez sen.
A moze po prostu to reakcj apo szczepionce i niedlugo minie.