reklama

mamusie grudniowe:)

nieistotna a co to wogole jest to BPD i HC?? ja mam jakies 4.79 i 17.01 ::)
tak wogole to gratulacje synka!! bedzie syneczek mamuni, nic sie nie martw :laugh:
u mnie na ostatnim usg dzidzia byla wieksza niz powinna o jakies 10 dni a teraz juz normalnie, takze to sie ciagle zmienia, nie przejmuj sie tym!lekarz mimowil ze to normalne!
 
reklama
BPD to przekroj glowki.. ja mam 4,6 a HC to obwod glowki.. ja mam 5,9 a to niemozliwe by mialo tak mala glowkę.. powienien byc zblizony do Twojego wyniku 17,1 a jest o 1/3 mniejszy
 
znalazlam teraz jakies OFD HC i to mam 5.9 czyli dokladnie tak jak ty :)
czyli mamy prawie identyczne parametry, takze napewno dzidzia jest odpowiedniej wielkosci :)
 
OFD to przekroj w glowce potyliczno ciemieniowy.. w glowce jak to w kazdej kuli obwod powinien byc chociaz dwa razy taki jak przekroj.. moze sie pomylil i moje OFD jako HC mi wpisal
 
Moje maleństwo jest większe niż powinno być o ok. 2 tyg ale tak się zdarza a czytałam ( i to chyba na stronie BB) ze im dalej tym usg ma większe odchylenia a więc nie ma się czy przejmować.  U mnie BPD 48 OFD 5,7 HC 16,9 coś takiego znalazłam na wydruku ???

Nieznam się na tym absolutnie :P

 
Dzizas, jak was czytam, to nie moge uwierzyc... moj dzidziol mial glowke 17mm w 17tc3d!!!!!!!!!!!!! lekarz mowil, ze "wszystko w normie, tak, jak ma byc" (jak zwykle ;) ) ale to jakis gigantyczny dzidziol bedzie chyba, co!??????????? mamo, az sie boje, ile bedzie mial teraz! szooooooook... jak ja go urodze?? ;)

nieistotna - a widzieliscie dobrze pisiolka??? bo mi sie caly czas wydaje, ze dziewuszeczka w tobie zamieszkala ;-) hihi... naprawde! nie trac wiary ;-) ale jak synus to tez cudownie! Drugi Filipek? ;-) ja dzisiaj widzialam takiego pieknego chlopczyka, ze az sie wzruszylam... a maly mnie kopnal wtedy :) moze to znak? ;-)

moj tez sie rusza, jakby tanczyl... jak zaczyna sie ruszac, to we wszystkie strony! i czuje "pukniecia" w roznych miejscach. hih :)

kasia_z - cholercia, to dalej nie wiem, gdzie isc. z jednej strony poszlabym do doeringa, bo mialabym wszystkie dokladne pomiary, ale ja to robie glownie dla pamiatki - czyli w sumie lepiej w invikcie (czy jak to sie zwie). nie wiem :( poczekam na twoja relacje...

a co do rozstepow - ja uzywam musteli i mam nadzieje, ze zadziala!!!!!! mam juz jedna okropna i widoczna blizne na brzuchu, nie chce wiecej!!! chyba juz w ogole nie wyjde na plaze :-[ a co do objawow - na razie znosze ciaze bardzo podobnie do mojej mamy, tylko ze nie tyje tyle, co ona. poza tym wszystko sie zgadza :)

 
To w takim razie napiszcie mi dziewczyny jak z Waszymi emocjami bo ja ryczę na reklamach i filmach dla dzieci (straszne) :laugh: a raczej nie należę do rozczulających się 8)
 
Kiedyś należałam do "twardych" osób, ale od momentu pierwszej ciąży wszystko się zmieniło :)
Teraz rozczulam się z byle powodu, = pies ma smutne oczy, dziecko płacze, koń się przewrócił, rozlałam sok, zapomniałam coś zrobić, jestem zmęczona... Wszystko wina hormonów i świadomości odpowiedzialności za "rodzinę" ("teraz jestem rodzicem, muszę być silna"). Wszystko trochę przytłacza i wtedy się rozklejam. Ale szczęście i radość jaką daje macierzyństwo wszystko przebija i ta radość też bywa powodem do rozczulenia... :D Więc ogólnie zrobiłam się "miętka", ale tak też jest ok. ;)
 
reklama
Ja już okres płakania na reklamach itp. mam za sobą ::) co nie znaczy, że nie mam takich w które płacze bez powou a właściwie to wszystko wtedy jest powodem do płaczu. Na całe szczęście nie ma tych dni aż tak wielu jak wcześniej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry