reklama

mamusie grudniowe:)

Hej babczeki :) mo maluch najaktywniejszy jest cala noc.. znajome mowia bym nie przyzwyczajala go do poznego chodzenia spac bo mi po porodzie pozarywa nocki.. hhehe
Filipek ma sie calkiem dobrze, ja pomijajac drobne infekcje tez mam sie calkiem dobrze.. nadal wcinam wszystko co slodkie jak na dziewuszke hehe

A co wzruszania sie.. ja to terminator jestem i nie wzruszam sie wcale.. jeszcze wiekszy twardziel ze mnie niz przed ciaza
 
reklama
z tymi slodyczami mam tak samo :laugh: nie jem, bo nie lubie, a w ciazy codziennie mam ochote to na loda to na gofra itp. staram sie jednak ograniczac moje ciagotki ;)
 
heh :) a mnie raczej zdecydowanie przyciagaja wszelkie "zapychacze" typu cornflakes na sucho, sucharki, chipsy, obwarzanki... a co dziwniejsze, na slodkie mam chetki zawsze rano!!! na sniadanie - najlepsza pyszna, slodka kawusia ze smietanka i swieza drozdzowka z maselkiem.. niestety, rarytas, bo nie chce mi sie po drozdzowki do sklepu latac ;)
 
Oj ja w poprzedniej ciazy nie jadlam a zarlam slodycze az do momentu krzywej cukrowej kiedy sie okazalo ze mam cukrzyce :( i niestety dietka. Strasznie sie meczylam. Teraz tez mi sie chce slodkiego ale mnie, generalnie nie mam nic takiego zeby mi sie strasznie chcialo ( moze tym razem bedzie chlopiec)

ja generalnie tez jem wszystko i kawe tez pije raz dziennie rano slaba, ale jem zdecydowanie wiecej, sama nie wiem gdzie mi sie to miesci ::)
 
Witam Witam
Nareszcie udało mi sie was poczytac i jak narazie tylko ten wątek przeczytalam. Ale sie za wami steskniłam.
Po pierwsze wszystkim mamusią które poznaly jż płeć Wielgachne GRATULACJE i duża buzka dla maluszkow.
Po drugie juz sie usprawiedliwiam ze od ponad tygodnia trwa w moim mieszkanku remont i kątem mieszkamy u moich rodziców (a tam nie ma netu) wiec nie mam jak do was pisac, teraz korzystam z komp bratowej bo czekam u niej na stolarza bo ma mi przynieść projekt kuchni. Mówe wam moja chałupa wygląda jakby z dwa granaty tam wybuchły nie ma gdzie nogi postawic ::) że tez mi się zachciało remontu :P
Co do samopoczucia to róznie napewno powinnam znalesc czas na wiecej odpoczynku a z tym jest ciezko, bo wiecznie czegos brakuje i tylko latam po sklepach. Moje maleństwo cały czas jest w dolnej czesci brzusia co tez nie jest komfortowe przy chodzeniu czy siedzeniu najlepiej jakbym lezala 8) bo po dłuższym chodzeniu mam takie uczucia jakby ktoś mi wsadził ciezarki przy wzgórku łonowym. Ale w sobote wyjezdzamy a tydzień na wczasy wiec sie wybycze za wszystkie czasy a szanowni robotnicy obiecują mi ze zakończa juz remont (choć czas maja do konca sierpnia)
A w piatek moje panie wybieram sie na USG połówkowe i mam nadzieje ze poznam płeć tego lokatora co wieznie mnie kopie w pachwiny i spac nie daje ;D
Buziaki i do nastepnego
 
reklama
Remont to straszna rzecz.. mnie czeka male przemeblowanko i wymiana okien i juz na sama mysl jestem zmeczona hehe

Przeraz mnie ilosc slodyczy jaka pochlaniam.. nie wiedzialam ze tyle mozna eheh

Czarna w naszej liscie warto by zrobic jakies oddzielniki typu kreski bo jest bardzo malo przejrzysta
no albo usunąc XII bo i tak wszyscy wiemy kiedy rodzimy, albo zmniejszyc czcionke tak by imie maluszka miescilo sie w jednej lini..

A imie mojego synusia to Filip.. bedziemy miec 2 Filipkow w grudniu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry