reklama

mamusie grudniowe:)

hihi, nieistotna, o ile moj kochany Filipek nie okaze sie Sarenka :) :) :)

czarna - wspolczuje remontu, wiem, co to za masakra - mysmy ponad pol roku temu skonczyli wreszcie remont u siebie, a trwa on 4mies i to cala chata poszla z dymem ;-) zupelnie inaczej jest etraz. ale wiesz co?? WARTO BYLO!!!!! chociaz nie raz pzezywalam kryzys i takie rozgrzebane mieszkanie chcialam juz sprzedawac i olac to wszystko... klody pod nogi dzien po dniu.. dobrze, ze wtedy nie bylam w ciazy, bo codziennie nerwy jak cholera...

a co do dluzszego chodzenia - mam tak samo.. czasem nawet nie musze specjalnie biegac, wystarczy po calym dniu normalnej aktywnosci - wieczorem taki ucisk straszny w dole... i ćmi :) i codziennie sie obserwuje, kiedy wreszcie podejdzie mi do gory ten brzuch troche, bo tyle on juz jest tam na dole.. i nic :/


a dzisiaj jade na zakupy ciazowe!! i hihi ciekawe, czy nie kupimy czegos dla bejbika chocby w h&m ;) hihiiiiiihiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!!
 
reklama
Dziewczęta moje kochane ;D
Chwalę się - UWAGA - dziś jest moja 5 rocznica ślubu i 9 jak jesteśmy z mężem razem ;D ;D ;D
Taka dygresja na dzidziowym forum, ale myślę, że nie będziecie miały mi tego za złe. Bardzo jest mi wesoło i dzielę się z Wami moim dobrym humorem ;) :laugh:
 
nio... wreszcie kobitki do was zajrzałam a stęskniłam się jak cholera ::)

Czarna jak miło, że zajrzałaś :D współczuje remontu ale napewno bedziesz sie cieszyc z efektów końcowych :)

U mnie mężuś drzwi wejściowe od domku wymieniał i już myślałam, że do ubije jak zobaczyłam jaki "mały" bałaganik zostawił ale na szczęście wzioł się i posprzątał z grubsza :P

luckymama - gratuluje rocznicy :D

...aenye zazdroszcze zakópów i życze żeby były udane a jak tylko coś bebikowi kupisz to wklejaj szybciutko do wątku z ubrankami :D

Nieistotna nie przejmuj się tak tymi słodyczami może ci czegoś brakuje ??? w karzdym bądź razie ciąża to jest jedyny okres w życiu kobiety kiedy się nie musi wagą przejmować bo ma na co zgonić :P
 
Gratulacje Luckymama! :) Oby tak dalej!
My wczoraj świętowaliśmy drugą rocznicę, bardzo wzruszające... w ciąży jeszcze bardziej :)

A u mnie samopoczucie kwitnie, mimo deszczu i duchoty czuję się świetnie, męczę umiarkowanie. A najbardziej męczy mnie siedzenie w domku (i krzyż boli i kości gdzieś przeskakują w biodrze...).
Ciężaru dzidziusia jeszcze wcale nie czuję, a kopie mnie bardziej u góry - wg USG bardzo lubi leżeć na głowie i to chyba stąd te nóżki u góry :)

Nieistotna - u mnie też w nocy strasznie pląsa, o 22 zaczyna i tak do rana... Nocne marki nam rosną chyba. Chociaż w dzień też niczego sobie skacze. Coś mi się wydaje, że nie będzie to grzeczny chłopiec :)))

Co do ciążowych zakupów, to ostatnio wypatruję ciuszków na allegro :) Jak się dowiedzieliśmy z moim M płci to oboje mamy przemożną chęć kupienia czegoś dla synusia :) Wydaje się że oprócz ciuszków kupimy też szafę, bo już całkiem nie będzie gdzie ich włożyć :) Strasznie fajnie tak kupować coś dla maluszków :)
 
Mojej znajomej dzidzius tak dawal w nocy popalić, że musiała udawac, że to dzien jest i chodziła po pokoju w ta i spowrotem, żeby bebika w brzuchalu oszukać i uspac czasem trwalo to nawet do 3-4 rano !!! To jest koszmar :o

Kasia spóźnione ale szczere gratulacje rocznicy :D

U mnie samopoczucie też ok :) wreszcie chlodniej a wieć pozbyłam się mdłości powstających u mnie z przegrzania :) Wysypiam się w spokoju i to snem bardzo głębokim co u mnie nie jest normalne :D
 
Dziewczyny gratuluje rocznic, miło się je spędza z fasola w brzuchu człowiek tak wzruchliwy się robi i romantyczny ;D
Bardzo cieszę się z pogody nie wiem jak u Was ale w Katowicach wczoraj lało całą noc, rano było tak rześko, że aż chce się żyć :laugh:
Upały mnie wykańczały nie wiem czy Wam to się zdarzało ale mnie leciała krew z nosa ufff :(
cieszę się z cudownego chłodku.
Co do zakupów dla dzidzi to ja wybieram się po 21 sierpnia wtedy będę wiedzieć dla kogo mam kupować, teraz muszę troszkę przyoszczędzić (albo karta kredytowa :()

kasia_z ja siedzę w domu od początku ciąży więc wiem co czujesz czasami aż mnie nerwica bierze bo przed ciążą byłam bardzo aktywna a teraz siedza i się nudza buuu ale to dla mojej fasolki co by ładnie wyrosła i tak to sobie tłumaczę ;D

 
kasia_z gratulacje wielkie ;D
Moja fasolka lub fasolek ma dużo ubranek po braciszku, więc w szał zakupów u nas wpadają babcie ;)
Ale z L. uwielbiałam kupować wszystkie ubranka :laugh: Jedyne co muszę kupić to kombinezonik na 62cm :laugh:
 
Jak opieram klawiarture na brzuchu to maly tak kopie ze klawiatura sie rusza hehe
lezy mi glowka na pecherzu i kopie nogami po pepku hehe

Na zadne zakupy sie nie wybieram ale na Wasze zdobycze popatrze z checia :)
Ja dostalam jedynie nowe jeansy ciazowe i to bedzie wszystko z zakupow dla mnie.
Dla maluszka nic nie kupuje, rodzinka narazie takze nie. Ale szalenczo wertuje w necie stronki z wozkami.. szal
Niebawem mam urodzinki i zazyczylam sobie kremik na rozstepy, bo moja Zajka wlasnie sie skonczyla.. jak narazie skora wyglada swietnie.. :)
 
reklama
Nieistotna na brzuchalku rozstępy najczęściej widać dopiero po porodzie niestety ale jak masz elastyczną skóre to może i cie to minie :D Dzidziuś może piłkarz będzie a może chce ciocie z bb pozdrowić :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry