reklama

mamusie grudniowe:)

Dałam jej nurofen. Zawsze najlepiej działał na Alę - i teaz tez bardzo ładnie Natalce zbił gorąckę. Jeszcze czuję,że czeka mnie ciężka noc:no:
 
reklama
Teraz nie wiem, bo śpi. Ale nie ma bo gorąca nie jest.
Z innych objawow to jedynie ten cholerny katar
Lekarka niczego się nie dosłuchała wiec na razie(odpukać) żadnego zapalenia nie ma.
 
Kurna i moje dziecko cos sie psuje ( tfu tfu tfu na psa urok ;-):tak: ) : karmienie , kąpanko , potem znowu karmienie , kłade go do łóżeczka , a ten otwiera ślipka i gada swoje " dzidzidzidzia " , "cycycycycyc" , "tatatatat " :eek::eek::eek:
i tak przez godzinę :eek: do tego smiechy w niebogłosy , turlanie sie , itp.
i nie przeszkadzało mu , ze zgaszone światło i że się do niego nie odzywałam :eek:
zawsze usypianie go zajmowało mi nie więcej niż 10 - 15 minut :baffled:
upały :confused:

Dita bidulo wcale nie wiem jak Ci pomóc - tak mi szkoda Natalki :sick:
 
no to gicior!
bedzie dobrze i przyjedziecie!!

kasiaz a wy ? jak tam, zyjecie??

ciekawe jak tam lucky??

ze tez tak was zmoglo przed spotkaniem :no:
 
Dita jak nie ma ( odpukać , tftu tfu tfu na psa urok ;-):tak: tak juz zawsze będę , bo w końcu czarownicą jestem ) zapalenia , to może ta wysoka temperatura na ząbki :confused:
 
Ditka spoks do soboty bedzie zdrowa. Takie male dzieci szybko sie regeneruja. Masz stanac na rzesach i przybyc na spotkanie!
 
raczej wirus. Bo Ala kaszle okropnie. A Nat ma ten okropny katar, przez którego nie moze ssać. Zadna gruch/frida nie pomaga.:no:
 
reklama
Dita kup jej ten pulmex baby, on naprawde jest super. Smarujesz klatke i sie mala inhaluje. Udraznia nosek. I to co mowila Kate ewentualnie- wit C do noska- wypedzlowac. Witamina C sciaga naczynia krwionosne, na pewno bedzie jej lepiej oddychac.
Wlasnie pije sobie pyfko, cala jestem w nerwach. Caly czas mysle czego zapomnialam spakowac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry