reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
dżiz, laski, nie nadazam.. nie czytam nawet, bo nie mam czasu :-)

walcze z moja uczelnia i powiem wam, ze ZAJEBISCIE! na razie tylko dogadywalam sie z wykladowcami, z czescia z nich, i NIKT nie mial do mnie watow! wszyscy ida mi pieknie na reke :-) troche roboty mam, ale i czas na zaliczenie wszystkiego do 16 pazdziernika, wiec spoko!!!
strasznie sie ciesze :-)

i nie moge sie spotkania doczekac :-D buziam goraco!!!

Dita (doczytalam o chorobce malej) - ZDROWIA! musisz byc!! i tez polecam pulmex!
 
A ja jeszcze sobie kurna dziekanki nie zalatwilam:-). Musze sie w koncu wybrac do dziekana. Pojde z mala, powiem, ze mialam baby blues'a i mysle, ze bedzoe spoks. Szczegolnie, ze to juz ostatni rok mi zostal.
Sugar jakby co to na pewno bede liczyc na Ciebie!
 
Dziewczyny tak czytam ........i straszne rzeczy sie u Was dzieja z tymi chorobskami. MOze to rzezcywiscie z wrazenia przed spotkankiem.
Zycze szybkiego powrotu do zdrowia i udanego zjazdu grudnioweczek.
 
reklama
No my jakoś lepiej, będziemy żyć :tak:
Na razie zanosi się, że mi przeszło, Piotrek się uchował, D. powoli przechodzi.
Właśnie zjedliśmy po kanapce wreszcie i czekamy na efekt...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry