reklama

mamusie grudniowe:)

U nas tak: T zdrowieje, mnie rozłożyło na łopatki - katar i zapalenie krtani(Bioparox, wit C), Lil katar i kaszel, ogólnie alergia wziewna na coś co teraz pyli, zakładamy że nic mu nie będzie (clarityna witC i wapno), Miniutek katar, gorączka i recepta na antybiotyk do wykupienia jeśli gorączka nie ustanie po czopach paracetamolu.
Na razie nie panikuję;-)

Kurka wodna ale ja nie chcę pozarażać waszych dzidziulków:wściekła/y::wściekła/y::no::wściekła/y::wściekła/y::sick:, a chcę na nie się gapić:tak::-D
 
reklama
lucymama -to identyko jak u nas
Na razie cały czas zbijam małej gorączkę (ale jak dostanie paracetamol czy ibuprom to wygląda jakby nic jej nie było.
No i ten katar - ale dziś już gęsty i zółty - znaczy że będzie przechodził.

Kurna - trzymajcie kciuki - tak bardzo was chcę zobaczyć....
 
Czesc dziewczyny! To ja nonek. Jestem juz na miejscu u Sugar. Podroz mialysmy spoks. Maniana i Olaf Kici obsraly sie w trakcie lotu. Wesole klimaty. Do Sugar trafilam bezproblemowo. Buziaki:-)
 
Nat nie ma już gorączki, jeszcze zobaczymy w nocy, ale jestem dobrej myśli, Ali tez już lepiej...
tfu tfu tfu przez lewe ramię, odpukać w niemalowane

A to kuracja małotalów::-D
 
reklama
taaaa to chyba fotka półki w aptece :szok::szok::szok:
super , że jest lepiej ! :tak: 3mam jeszcze kciuki za adzisiejszą noc !

a ja mam samochód :-) dzwonił mechanik , ze o 21:00 można odebrać :tak: starą rozklekotaną alfkę , ale zawsze coś ! na spotkanie przyjadę :tak::-) Ditka licze na Was ! :tak::-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry