reklama

mamusie grudniowe:)

Ja pamietam, ze Julka od 7 m-ca lazikowala w chodziku, zapierdzialala az milo.
Ja ide spac, bo cos chora jestem. Dobranoc!
 
reklama
jezu ale mam dola
filip znow fiknal z lózka
wpadl w dziure miedzy lozkiem a sciana, nie sadzilam ze tam sie zmiesci.. a jednak..
pokonal zasieki i wpadl tam, buzia do sciany, ledwo go wyciaglam bo sie zaklinowal
nic mu sie nie stalo, nie plakal dlugo ale ja tym razem tak, nie moglam go w rekach utrzymac bo sie roztelepalam i prawie porzygalam z nerwow
to dlatego ze to drugi raz
bo raz kazdemu moze sie zdarzyc ale drugi to za wiele dla mnie
strasznie plakalam, marcin zabral malego a ja wylam
strasznie sie czuje
to moja wina, nie wyciaglam wnioskow z pierwszego razu
fatalnie.. fatalnie
zawiodlam go

a tak z innej beczki Ala jestes dziewczynko piekna! serio, ciotka Ilona Ci to mowi! :)

laskie nie ma co sie zastanawiac tylko skoro jest chec to wkladac maluchy do chodzika

byla moja kolezanka dzis z niunia
pediatra powidziala ze ta siateczke i bordowe raczki ma od tego ze niby ma taka cienka i delikatna skore
a z glowka jest ok bo powoli zaczyna ja podnoscic
sama kolezanka dostala powazne joby bo dala juz male kasze i biszkopcik
kazalam jej wytrzymac chociaz do 4mc
obiecala ze nic wiecej nie da
 
moje dzis tez o mały włos z wózka nie wypadło :szok: na szczęscie zdązyłam w pore go złapać ! :tak: ufff ! po podłodze tez zasuwa ja szalony - turla sie , pełza do przodu i do tyłu , ale jeszcze biedak sie nie nauczył ,ze na podłodze nie powinno się głową o podłoże walić , tak jak to robi na łóżku , czy w łózeczku :baffled:
też lada dzień pomyśle o chodziku :tak:
 
Lubię was inspirować... chodzik jest super!

Nieistotna - super, że z tą małą OK.. a czemu tak rączki do tyłu pręży?

idę spać...
dobranocki...
mnie tez dziś z bb wywalało cały dzień!
 
Nieistotna przestań sie obwiniać ! żeby upilnować takiego wierciocha trzeba byłoby siedzieć wpatrzonym w niego cały czas - przeciez nic mu nie jest i nie ma co gdybac gdyby jednak cos sie stało - NIC SIĘ NIE STAŁO i to jest najważniejsze ! i nikogo nie zawiodłaś ! Filip o upadku najdalej w niedzielę nie będzie już pamiętał :tak:
 
Nieistotna przestan sie katowac!!!!!!!
pewnie jeszcze nie raz spadnie i sie udezy!
przeciez to sie czesto zdaza!
nic mu nie jest!
pomysl ze jak zacznie lazic to co chwile bedzie na glebie i co wtedy ??? wykonczysz sie nam!!

Dita powiedz Alunia ze wyglada slicznie!! :tak:
 
nieistotna - ej, uszy do góry!!! Moja Ala w swoim życiu rąbneła zdrowo co najmniej z 5-6 razy (z róznych mebli), o guzach, zardapaniach i skaleczeniach to już nie wspominam, a im Filipek będzie starszy, tym gorzej będzie go upilnować - będzie spadał, przewracał się, nabijał guzy... Takie jest właśnie dzieciństwo!!! nie uchronisz go przed całym złem tego świata (choc wiem, jak bardzo chciałabyś - jak i ja.)

Ps. Ala jeszcze raz dziękuje wszystkim ciociom - :-)
 
No to super!!!
A ty się tak nie przejmuj, bo na prawdę musiałabyś 24h/7 dni gapić się na Filipka... a i tak nie uchroniłabyś go od upadków... NIC SIĘ nie stało!!!
przestań o tym myśleć i ... po prostu bądź ostrożniejsza...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry