kicia, ja mam twoja bransoletke i plyn dla niemowlat, co je zostawilas w wilkowie!!! wyslac ci? ale chyba sama bransoletke, bo plynu nie mam jak.. sama zuzyje a tobie zasponsoruje przesylke ;-)
nieistotna - przestan, dziewczyno! ja nawet nie mam moralniaka! chociaz tez to byla moja wina - nie pomyslalam, ze moze sie zza barykady, przechodzac przez pol szerokosci lozka, wydostac. a jednak! trudno! i nie raz sie wyrznie jeszcze! mam mala amelke na niemal codzien i lezy i wyje srednio co 15 minut, bo nauczyla sie chodzic, teraz cwiczy chodzenie w tyl, wchodzenie na meble.. tak przypierdziela lbem co chwile w podloge, ze szok! ja bym chyba juz miala wstrzas mozgu! a ona nic, sie smieje po chwili i zaraz znowu lezy. nie do upilnowania, bo to taki maly szatan, co co 10 sekund jest gdzie indziej.
trzeba wyluzowac!!!
dita - ala jest PRZESLICZNA! i cudnie jej w kolczykach :-) na spotkaniu myslalam, ze to caly tata, ale jak obejrzalam w picasie wasza fotke, to stwierdzam, ze ciezko powiedziec ;-) zalezy, obok kogo stoi ;-) hehe.. i fajnie, ze taka pomyslowa.. a z przedszkolem jej przejdzie!
przypomnialo mi sie wlasnie, jak ladnie prosila, bym jej wytlumaczyla, czym jest niania "elektryczna" i uwaga - JAK ONA DZIALA! super laska :-)
ide zamulic, bo chopa nie ma w domu, syn spi od 9 (cos nie chcial zasnac, od 0 do 9 lazil po lozeczku w ciemnosciach i gadal sam do siebie. dopiero kolejny cycus o 9 go ululal.), ja pogrupowalam juz fotki, co je mam wam pokazac z turcji, ale demyt, nie wiem, jak, bo tyle ich

i chyba musze przez imageshack, czyt. kilka godzin. jutro sie postaram :-)
mlody dzis po raz pierwszy w zyciu chyba sie nie skichal! to po tej marchewce chyba! i moze dlatego nie mogl zasnac, cos go meczylo..? troche pierdzial, ale nie prezyl sie, nie marudzil, nic.
i kupilam mu super kapelo, jutro tez wam pokaze ;-) kocham h&m!