Jestem w szoku, mały kwękał ze zmęczenia, a ja piszę mejla, to go olałam. I zasnął sobie w końcu sam bez smoka nawet. Kochany chłopiec. :-)
Walczę z Canonem. Ktoś może wie, jak go rozkręcić i czym??? Jest jedna powalona śrubka, co nie daje się do niej dostać. Wykryłam że prawdopodobnie obluzowało się mocowanie taśmy do matrycy, trzeba albo: pierdolnąć o coś, albo: rozkręcić i skręcić.
Wczoraj na rozkręcaniu się zawiesiliśmy bo jednej śrubki ni cholery nie szło odkręcić...
Walka trwa. Tymczasem aparat się naprawił chwilowo.. Mam nadzieję, że tym razem na stałe.