Czesc dziweczynki.
Staram sie nadrobic ale chyba mi sie ie uda.
Zabiegane jestesny odkad przyjechalysny. Ciocie , babcie trzeba odwiedzic. Wszyscy zachwycaja sie Marika ze taka grzeczna. I mowia ze to niesprawiedliwe bo oni mieli placzliwe dzieci. A niunia od rana do wieczora usmiechnieta. Zaszczepilam ja przeciw zoltaczce ale wiecie jaki problem mi robili. Normalnie szok. Mowia zeby trzymac sie jednego kalendarza szczepien. To ja im na to czemu w taki razie oni na pneumokoki szczepia dodatkowo...ale szkoda gadac. Najwazniejsze ze sie udalo.
Ciesze sie zespotkanko Wam sie udalo. Widzialam fotki. SUPER.
Spoznione ale szczere zyczonka dla wszystkich maluszkow z okazji Dnia Dziecka.